PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

KGHM - olbrzym na rozdrożu

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
13-03-2011 00:00
KGHM - olbrzym na rozdrożu

Głębokie zmiany technologiczne, ale także inwestycje we własne złoża i we własną energetykę. KGHM, jedna z największych firm przemysłowych w kraju, zmienia się na naszych oczach. W tej ewolucji nie da się uniknąć zgrzytów.

Zagłębie miedziowe na Dolnym Śląsku, czyli lekko pofałdowane 467 kilometrów kwadratowych.
Tereny wokół Legnicy, Lubina, Polkowic i Głogowa. Jak pisze specjalistyczny U.S. Geological Survey: wielkość udokumentowanych zasobów rudy miedzi w obszarach koncesyjnych KGHM Polska Miedź stawia Polskę na 6-8 miejscu na świecie, jeżeli chodzi zasoby miedzi oraz na pierwszym miejscu w przypadku zasobów srebra.

Odkrycie bogatych złóż rudy miedzi w marcu 1957 r. stało się sensacją na skalę światową. Wówczas sądzono, że złoża wystarczą na nieco ponad pół wieku.

Teraz przedłużono ten okres co najmniej na następne 40 lat; możliwe jest nawet podwojenie tego okresu, ale...

Liczy się miąższość

W zależności od położenia obszaru złożowego, miąższość dolnośląskiego złoża waha się od 0,2 do 19 metrów (średnio ok. 4,8 metra). Obecną granicą opłacalności jest złoże o miąższości około 2,2 metra.

W takie bowiem może wjechać jedno z urządzeń wykorzystywanych obecnie w KGHM.

- Bariera technologiczna jest związana ze sposobem eksploatacji. Istniejąca obecnie w KGHM technologia, która sprawdziła się przy dużych miąższościach, w stosunku do mniejszych nie jest już tak efektywna - potwierdza prezes KGHM Herbert Wirth.

Eksploatacja pokładu o wysokości jednego metra, z dobrą rudą o zawartości 3 proc., technologią zmuszającą do wybrania 2,2 metra skały, oznacza, że do urobku dostaje się ponad drugie tyle skały płonej.

Powoduje to wzrost kosztów. Konieczna jest więc zmiana technologii na taką, która pozwalałaby eksploatować wartościowe, ale bardziej "płaskie" pokłady.

O potrzebie zrewidowania sposobu wydobycia rud w KGHM mówi się już od pewnego czasu. Na razie kilometr pod ziemią wciąż przemieszczają się specjalistyczne maszyny obsługiwane przez górników - kierowców. Zasada jest prosta. Najpierw roboty wiertnicze, później strzałowe, a w końcu urobek jedzie w pobliże szybu i stamtąd wydobywany jest na powierzchnię i tak przez prawie całą dobę.

Zdaniem specjalistów, taki system pracy może już wkrótce przestać dominować.

Zdecyduje o tym nie tylko malejąca liczba pokładów o dużej miąższości. Wraz z głębokością rośnie temperatura. A już obecnie eksploatacja prowadzona jest na głębokości od 600 do 1380 metrów, gdzie temperatura górotworu może sięgać 30 stopni Celsjusza.

KOMENTARZE (24)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP