Autor: Dariusz Ciepiela | 2012-01-25
Kiedy biura będą zielone
Coraz więcej budynków posiada - lub ubiega się o uzyskanie - certyfikatów świadczących o tym, że obiekt jest energooszczędny, a tym samym tańszy w eksploatacji.
Budynki z certyfikatami stanowią niewielki ułamek polskiego rynku. Trend jest jednak wyraźny, zainteresowanie rośnie, choć ogranicza się do jednego segmentu budownictwa. Wielość certyfikatów nie ułatwia zadania chętnym.
- W Polsce są trzy budynki posiadające końcowy certyfikat LEED, z czego dwa to biurowce, a budynki z BREEAM są cztery, wszystkie to biurowce - mówi Paweł Warda, doradca ds. akredytacji LEED w Jones Lang LaSalle.W procesie certyfikacji można uzyskać tzw. precertyfikat, czyli wstępną ocenę budynku, zanim jego budowa zostanie ukończona. Takich budynków, które są w fazie budowy i uzyskały precertyfikaty LEED i BREEAM, jest więcej.
Jak informuje Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland, obecnie w Polsce jest około 70 budynków pretendujących do certyfikacji BREEAM i ponad 100, jeśli chodzi o L EED.
- Rynek zielonych biurowców na przestrzeni ostatnich paru lat bardzo dynamicznie się rozwija - i to nie tylko w Warszawie, ale też w innych miastach Polski: Wrocławiu, Gdańsku, Rzeszowie, Krakowie czy Poznaniu - wskazuje Marek Marszałek, menedżer departamentu jakości i środowiska w Skanska.
Duża część nowo budowanych obiektów, zwłaszcza biurowych, jest przygotowana do certyfikacji lub jest w jej trakcie. Najlepiej widać to po zaangażowaniu dużych graczy, budujących najwięcej tego typu obiektów w Polsce, jak Ghelamco, GTC, Skanska Development, Neinver czy Echo Investment.
Certyfikat - czy to się opłaca?
Możliwa jest certyfikacja już istniejących budynków, ale wiąże się ona z pewnymi nakładami finansowymi i nie zawsze właściciele budynków są tym zainteresowani. Kiedy budynek jest skończony i ma zacząć przynosić zwrot z zaangażowanego kapitału, deweloperzy niekoniecznie myślą o tym, aby wydawać dodatkowe pieniądze i wprowadzać w budynkach zmiany. Certyfikowanych budynków istniejących nie jest więc dużo. Dobrym przykładem budynku istniejącego jest biurowiec Rondo 1 w Warszawie, gdzie jego właściciel, czyli spółka MGPA, certyfikował go w systemie LEED dla budynków istniejących.
Trudno jednoznacznie określić, jak certyfikaty LEED i BREEAM przekładają się na koszty najmu. Nie można jeszcze mówić o rynku tego typu obiektów w Polsce, a część powierzchni w tych budynkach została wynajęta, zanim uzyskały one certyfikat.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA


