Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Jerzy Dudała  |  2010-09-13

Kiedy należy likwidować kopalnię?

Jakie kryteria winny przesądzać o likwidacji kopalni? Rentowność, zasoby węgla, bezpieczeństwo załogi? W sporach o kopalnie przynoszące straty padają argumenty ekonomiczne i społeczne.

Pojęcie rentowności kopalni jest pojęciem bardzo nieprecyzyjnym - uważa Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - W różnych okresach kopalnie mogą być rentowne bądź nierentowne. Przykładem są choćby kopalnie Bogdanka i Budryk. Przed laty uchodziły za całkowicie nierentowne, a obecnie przynoszą potężne zyski.

Nie ulega kwestii fakt, iż rentowność kopalni zależy od wielu czynników. Nie tylko od geologii złoża, ale też od modelu kopalni, poziomu technicznego wyposażenia oraz od polityki handlowej, czyli zbytu węgla.

- Dlatego jeśli to pojęcie rentowności miałoby stanowić kryterium istnienia lub likwidacji kopalń, to radziłbym się nim nie posługiwać - zaznacza Markowski. - W kopalni można bowiem wszystko zmienić, poza geologią, którą dała natura.

Według Markowskiego, jedynym kryterium funkcjonowania bądź likwidacji kopalni są zasoby węgla. A i te można zmienić, zmieniając kryteria bilansowości złóż. Ponadto inaczej patrzy się na kryteria funkcjonowania kopalni, kiedy jest nadpodaż węgla, a inaczej, kiedy występuje deficyt tego surowca na rynku. Inaczej też spogląda się na kryteria funkcjonowania kopalni, gdy jest łatwo o dostępny węgiel z importu, a jeszcze inaczej, kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo energetyczne państwa.

- O istnieniu kopalni decyduje bardzo wiele czynników, o których mogą decydować inżynierowie, ekonomiści, ale i gospodarze, czyli politycy, którzy powinni się kierować określoną polityką społeczną - twierdzi Markowski. - W tym m.in. stabilnością rynku pracy. Jeżeli jest dobra wola decydentów, to można znaleźć wiele sposobów na to, by przedłużyć funkcjonowanie kopalni.

Natomiast przy złej woli można znaleźć tysiąc "argumentów" przemawiających za jej zamknięciem.

Zdaniem Markowskiego, w Polsce mieliśmy przed laty do czynienia z pochopnym likwidowaniem kopalń. Dębieńsko, Morcinek, Niwka-Modrzejów czy Siersza to, jego zdaniem, przykłady kopalń zlikwidowanych dla samej zasady. Innego zdania jest Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer