RSS
    • m.wnp.pl

Koksownie: na nic inwestycje, jeśli zabraknie węgla

Renata Dudała - 2007-07-02
Resort skarbu rozważa prywatyzację Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Jeszcze przed prywatyzacją powstałaby grupa koksowo-węglowa, obejmująca JSW, Koksownię Przyjaźń oraz koksownie Wałbrzych i Zabrze. Dominującą rolę w grupie odgrywałaby Jastrzębska Spółka Węglowa. Tym samym utworzona zostałaby grupa o dużym potencjale, która mogłaby konkurować chociażby z Zakładami Koksowniczymi Zdzieszowice i koksownią w Krakowie, należącymi do Mittal Steel Poland.
- O tym, jaki kształt będzie mieć tworzona grupa koksowo-węglowa zdecyduje właściciel - podkreśla Zdzisław Trzepizur, prezes i dyrektor naczelny Kombinatu Koksochemicznego Zabrze SA. - Pojawiły się zarzuty, jakoby zarządy koksowni Wałbrzych i Zabrza chciały zachować samodzielność. To nieporozumienie. Nie ma możliwości, aby firmy realizowały własne ścieżki rozwoju. Jesteśmy zainteresowani tym, aby umocnić dostęp do surowca, czyli do węgla ortokoksowego, który otrzymujemy z JSW. Obecnie jesteśmy jednym z pięciu największych odbiorców węgla z JSW.


Dobra współpraca


Jak podkreśla prezes Trzepizur, dotychczasowa współpraca Zabrza z JSW układa się dobrze i każda forma jej umocnienia działa na korzyść zabrzańskiego kombinatu mającego 80-procentowy udział w eksporcie koksu. Obroty Zabrza przekroczyły 650 mln zł. Za ubiegły rok wypracowano 50 mln zł zysku. Ponad 15 mln zł przeznaczono na dywidendę. W ciągu ostatnich dwóch lat spółka zainwestowała ponad 500 mln zł. Ponad 400 mln zł kombinat przeznaczy na inwestycje w Koksowni Radlin. Zostanie tu wybudowana pierwsza tego typu w Europie wielkokomorowa bateria systemu ubijanego. Stare baterie zostaną zatrzymane. Produkcja koksu z nowej baterii ruszy na przełomie marca i kwietnia 2008 roku. Mimo dobrych perspektyw spółki, pojawiają się także obawy.

- W planach mamy dalsze inwestycje i byłoby korzystne, gdyby dodatkowy kapitał na inwestycje udało się pozyskać z JSW - mówi prezes Trzepizur.- Nie wiemy jednak, jaką decyzję podjąłby zarząd JSW. Jeśli wejdziemy do JSW, w której związki zawodowe mówią, że nigdy nie zgodzą się na prywatyzację, to skąd pozyskać ten kapitał?

I chociaż zabrzański kombinat jest za powstaniem grupy węglowo-koksowej i współpracą z JSW - bo przecież nikt nie chce odcinać się od źródła dostaw surowców - Zdzisław Trzepizur nie wyklucza też możliwości samodzielnego rozwoju firmy, np. wejścia na giełdę. To jednak, jak twierdzi prezes, w sytuacji powiązania z JSW, byłoby trudne z uwagi na stanowisko związków zawodowych, które raczej nie zgodzą się na takie rozwiązanie.

Obaw tych nie podziela Robert Ostrowski, zastępca prezesa zarządu i dyrektor biura ekonomiki i finansów JSW SA, który uważa, że realizowana strategia rozwoju JSW w niczym nie blokuje działań inwestycyjnych spółek, które ewentualnie znalazłyby się w grupie węglowo-koksowej. Natomiast spółki osiągnęłyby znaczące korzyści wynikające z synergii.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze