Autor: Ireneusz Chojnacki | 2010-07-06
Komu wieje wiatr
Polskie firmy dopiero uczą się, jak zarobić na boomie w energetyce wiatrowej. Na rozwoju farm wiatrowych skorzystają głównie światowi potentaci.
- Wieże elektrowni wiatrowych są w Polsce robione na przykład przez wrocławską firmę Danako i takich firm przybywa. Sądzę, że o ile polskie firmy trochę przespały start lądowej energetyki
wiatrowej, to w przypadku wiatrowych farm morskich, których potencjał oceniamy na 1,5 GW, już będzie lepiej. Są firmy, które już teraz zaczynają kooperację na przykład z duńską grupą
Skykon - mówi Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.
Polskie firmy zarabiają m.in. na fazie budowlanej inwestycji w farmę wiatrową, która stanowi 10-15 proc. całości wartości inwestycji.
- Szacuje się, że mimo stosunkowo słabej dynamiki rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce, i tak już ponad 2000 osób pracuje dla tego sektora - mówi prezes Jarosław Mroczek.
Popularność energetyki wiatrowej rośnie nie tylko wśród dużych inwestorów, takich jak grupy energetyczne czy fundusze inwestycyjne. Mniejsze instalacje to ciekawy rynek zbytu dla krajowych producentów.
- Robimy wieże dla mniejszych elektrowni wiatrowych i możemy skompletować całą elektrownię wiatrową na potrzeby hotelu czy pensjonatu. Zainteresowanie takimi mniejszymi elektrowniami wiatrowymi stale rośnie. My ich sprzedajemy około dziesięciu rocznie -mówi Małgorzata Chmara z gdańskiej firmy Tehaco.
Polskie firmy zarabiają m.in. na fazie budowlanej inwestycji w farmę wiatrową, która stanowi 10-15 proc. całości wartości inwestycji.
- Szacuje się, że mimo stosunkowo słabej dynamiki rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce, i tak już ponad 2000 osób pracuje dla tego sektora - mówi prezes Jarosław Mroczek.
Popularność energetyki wiatrowej rośnie nie tylko wśród dużych inwestorów, takich jak grupy energetyczne czy fundusze inwestycyjne. Mniejsze instalacje to ciekawy rynek zbytu dla krajowych producentów.
- Robimy wieże dla mniejszych elektrowni wiatrowych i możemy skompletować całą elektrownię wiatrową na potrzeby hotelu czy pensjonatu. Zainteresowanie takimi mniejszymi elektrowniami wiatrowymi stale rośnie. My ich sprzedajemy około dziesięciu rocznie -mówi Małgorzata Chmara z gdańskiej firmy Tehaco.
KOMENTARZE (5)
ja
28.07.2010 08:02
Land Broker
22.07.2010 12:54
eko
13.07.2010 13:59
