PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Konkurencyjne pole gry - Mateusz Morawiecki w rozmowie z Nowym Przemysłem

Autor: Jacek Ziarno
27-05-2016 06:44 |  aktualizacja: 27-05-2016 12:06
Konkurencyjne pole gry - Mateusz Morawiecki w rozmowie z Nowym Przemysłem

Trzeba przekonywać wszystkich, że jesteśmy w stanie wcielić w życie nowy, wielowątkowy model gospodarczy, skupiający w sobie nowoczesne widzenie państwa i gospodarki - mówi wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jackiem Ziarno.

"Bankowość to biznes, ale także rodzaj społecznej powinności: warto się np. cieszyć, że dzięki nam dziesiątki tysięcy ludzi ma nowe mieszkania" - to cytat z naszej rozmowy sprzed 6 lat. Przypomnę też program oszczędności w BZ WBK w dobie kryzysu 2008/09 (praktycznie bez zwolnień) czy pana przestrogi, by banki nie wdawały się w wojny depozytowe ani kredyty frankowe, bo może to zrodzić kłopoty i dla kredytobiorców... Słyszę, że Morawiecki się zmienił z menedżera w polityka. Pewnie tak - choćby z racji nowej funkcji i akcesu do partii. Tyle że te wątki społeczne były obecne już wcześniej w pana rozumieniu biznesu i gospodarki.
- Trafnie pan zauważył - może to dziś niemodne, ale jako szef banku miałem poczucie pewnej służebnej roli wobec społeczeństwa.

Z polityką jest trochę tak, jak z wejściem na wzgórze i obserwacją doliny. Tam, w dole, dużo lepiej widać, co się dzieje wokół, krzątaninę, codzienną weryfikację teorii z praktyką. Z pewnością praca w realnej gospodarce dużo pomogła mi w tym, by rozumieć jej mechanizmy.

Z góry, jako minister rozwoju, lepiej za to dostrzegam wyzwania ogólniejszej natury: finansowe, fiskalne, makrogospodarcze, międzynarodowe, ale i te - istotne też dla państwa - mikrogospodarcze, związane z działalnością firm i koniecznością uproszczeń przepisów. Zatem w obu przypadkach to praca dla społeczeństwa, choć jako polityk mam znacznie większy wpływ na procesy dotyczące całej gospodarki; odpowiedzialność jest większa.

Po kryzysie z lat 2008/09 widać odwrót od liberalnej gospodarki rynkowej. Wielu ekonomistów-neofitów i wielu obywateli Unii powzięło przekonanie, że mechanizmy rynkowe należy mocno wspomóc rolą państwa. A przecież np. w Grecji państwa w gospodarce nie było mało... Jak pan tu waży racje?

- Wyszliśmy już z młodzieńczego zachłyśnięcia się liberalizmem. Długo zaczytywaliśmy się w książkach klasyków gospodarczego liberalizmu, choćby w jeszcze bezdebitowo wydawanych dziełach Adama Smitha. A "niewidzialna ręka rynku" należała do najpopularniejszych haseł wczesnego etapu transformacji.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP