Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kontener w połowie pełny

Autor: Nowy Przemysł (Piotr Stefaniak)
09-06-2016 06:35 |  aktualizacja: 09-06-2016 06:43
Kontener w połowie pełny

foto: shutterstock, materiały prasowe

Przewozy intermodalne, ta ostatnia deska ratunku dla kolei w konkurencji z transportem samochodowym, w ub. roku osłabły. Pomocną rękę podają Europie... Chińczycy.

Warunki na rynku transportowym zmieniają się bardzo szybko. Dlatego spółka przewozów samochodowych - Raben Transport - zachęca klientów, aby nie trzymali się dogmatycznie jednego środka transportu. Niech sięgają wymiennie, w zależności od preferencji kosztowej i czasu dostawy, po zlecenia na ciężarówki lub pociągi.

Bliżej, dalej, taniej

- Obserwujemy rosnące zainteresowanie naszą ofertą połączenia kolejowego z Poznania i Kutna do Barcelony, z możliwością przedłużenia do Madrytu - mówi Aleksandra Kocemba, kierownik transportu intermodalnego w Raben Transport.

Jest ona tańsza o 20-30 proc. - w zależności od docelowego miejsca, a czas tranzytu wynosi 9 dni, w porównaniu z 4 dniami transportu samochodowego. Atrakcyjne cenowo są także połączenia intermodalne z portów trójmiejskich do portów północnej Wielkiej Brytanii, a także wiodące tam przez port w Rotterdamie.

- Niestety, wspomniana zmienność warunków rynkowych powoduje, że w Europie obserwujemy malejącą ofertę przewozów intermodalnych - ubolewa Kocemba.

Na przykład w ub. roku Raben analizował możliwość połączeń intermodalnych z okolic Poznania do Antwerpii i mógł korzystać z pięciu pociągów operatorskich w tygodniu. Obecnie kursują już tylko dwa. Operatorzy intermodalni tłumaczą tę tendencję malejącą liczbą ładunków, w tym - mniejszym obrotem handlowym z Rosją. Ale tak naprawdę powód jest inny.

- Od pół roku jest nim silniejsza konkurencja ze strony przewoźników samochodowych - stwierdza Kocemba.

Niskie ceny paliw sprawiają, że nawet na trasach liczących 1000-1500 km koszty transportu drogowego spadły tak, że są nie do przebicia przez kolejarzy.

- Spadek cen paliwa nie pomaga w rozwoju transportu intermodalnego, lecz z jednej strony rosną problemy z brakiem kierowców, a z drugiej dla wielu zleceniodawców liczy się nie tylko cena transportu, ale także ochrona środowiska, która stała się "koniecznością biznesową" - mówi Bogna Błasiak, dyrektor ds. PR grupy Ekol.

Ta turecka firma zwiększy jeszcze w tym roku tygodniowo do sześciu liczbę pociągów kursujących z Triestu (dokąd towary dowozi statek ze Stambułu) do Ostrawy. Ekol ma też własne dedykowane składy pociągów z Triestu do Kolonii oraz Ludwigshafen.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP