Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kopalnie muszą przegrać

Autor: Dariusz Malinowski
02-01-2010 00:00 |  aktualizacja: 08-01-2010 11:01
Kopalnie muszą przegrać
Wydobycie węgla kamiennego w latach 1994-2008 (w tys. ton)

Polska to ostatni liczący się na świecie producent węgla kamiennego w Unii Europejskiej. Górnictwo nie opłaca się we Francji, Belgii, Hiszpanii czy Niemczech. Czy u nas może być inaczej? Czy mówienie o dochodowych kopalniach to mrzonki?

Polskie zasoby węgla kamiennego stawiają nasz kraj na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej i szóstym na świecie (bez krajów byłego ZSRR). Pod powierzchnią, w tzw. zasobach przemysłowych, leży około 16 mld ton węgla. Zasoby geologiczne wynoszą aż czterokrotnie więcej. To ogromne bogactwo, a zarazem kłopot, bo czy wydobycie tego węgla ma sens ekonomiczny?
W każdej działalności biznesowej największą rolę odgrywają koszty. One bowiem decydują o tym, czy produkcja jest zyskowna, czy też przynosi straty. Nie inaczej jest w przypadku węgla. Wydobycie węgla kosztuje. Jednak nie sposób mówić tu o średniej, bo czynników decydujących o kosztach jest mnóstwo, począwszy od głębokości i miąższości złóż, poprzez rodzaj węgla, a np. na kosztach zatrudnienia kończąc. W największym skrócie można jednak powiedzieć, że najtaniej z wielu względów produkuje się węgiel w kopalniach odkrywkowych.

Jako przykład niech służy tzw. Powder River Basin w Montanie, w USA, gdzie funkcjonuje spora liczba kopalń odkrywkowych, które dostarczają niemal 40 proc. wydobywanego w USA węgla. W sierpniu ubiegłego roku wydobycie tony surowca kosztowało tam 10,61 dolara.

Dla porównania, wydobycie tony surowca w śląskich kopalniach jest obecnie około siedmiokrotnie droższe! W niemieckich niemal 20-krotnie! Nic więc dziwnego, że w ubiegłym roku węgiel z USA stanowił, obok surowca z Czech i Rosji, główną część z ponad 10 mln ton sprowadzonego do Polski paliwa.

Nie może być zresztą inaczej, skoro jednym z głównych składników kosztów jest obciążenie płacowe (w Polsce sięga ono 50 proc. wszystkich kosztów). Tymczasem kopalnie odkrywkowe biją głębinowe na głowę właśnie pod względem zatrudnienia. W dużej amerykańskiej kopalni odkrywkowej (dobowe wydobycie sięga nawet 100 tys. ton) zatrudnionych jest 30-50 osób! Dla porównania, w 21 kopalniach i zakładach Kompanii Węglowej pracuje ponad 64 tys. osób!

Tymczasem wydobycie węgla kamiennego metodą odkrywkową jest coraz powszechniejsze. Ogromne nowe kopalnie odkrywkowe otwierają Australijczycy. Całe szczęście, że ich głównym obszarem zainteresowania są kraje Azji, bo inaczej na europejskim rynku węgla zrobiłoby się jeszcze ciaśniej.

KOMENTARZE (57)

Wydobycie węgla kamiennego w latach 1994-2008 (w tys. ton)  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP