Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kryzys czy transformacja?

Autor: Marcelina Gołębiewska
11-09-2001 00:00 |  aktualizacja: 05-10-2007 13:09

Zdaniem fachowców, odlewnictwo na świecie jest branżą wschodzącą. Tendencje wzrostowe odnotowuje odlewnictwo w USA. Na rynek odlewniczy weszły nowe kraje: Turcja, Indie, Chiny, a także Meksyk i Brazylia. I w każdym z tych krajów produkcja odlewów rośnie. Nie słabnie także pozycja europejskich potentatów, producentów odlewów najbardziej odpowiedzialnych - Francji i Niemiec.

Na tej mapie swoje miejsce odnaleźć musi nasze odlewnictwo: dawniej w rankingach producentów na świecie 8 - 9, dzisiaj zaledwie na 17 - 19 pozycji.
Konieczność adaptowania
technologii
Dla odlewnictwa w Polsce najważniejsze jest dostosowanie do oczekiwań klientów, szczególnie - UE. Tymczasem odlewnictwo ma problem ze środkami na inwestycje: aż 88% naszych odlewni to zakłady sektora MSP (z zatrudnieniem poniżej 250 osób), a tylko 8% to zakłady duże. Co nie zmienia faktu, że w całkowitej produkcji odlewni w Polsce właśnie produkcja tych zakładów ma udział największy. O ile nie jest pewne, czy spadek produkcji odlewów w porównaniu do lat 70. (czyli okresu o zupełnie innej sytuacji gospodarczej w kraju) można nazwać kryzysem odlewnictwa, o tyle nie ulega kwestii, że spadek popytu na odlewy doprowadził do zubożenia branży. W efekcie, odlewnictwo - w obliczu konieczności unowocześniania produkcji - jest generalnie zapóźnione technologicznie i nie inwestuje, co wpływa na dalsze obniżanie poziomu produkcji i m.in. spadek wydajności: w Polsce wydajność odlewni jest prawie trzykrotnie niższa, niż w krajach UE- wyższe w stosunku do ilości odlewów jest zatrudnienie. Problemem odlewnictwa jest nieprecyzyjne rejestrowanie kosztów i brak ich analizy, a w rezultacie - brak działań w celu ich obniżania. Polskie odlewnictwo nadal - podobnie jak wiele innych branż - skłonne jest oczekiwać na pomoc państwa, m.in. na tańsze kredyty, a także wszelkiego rodzaju ulgi na inwestycje. Jak twierdzi doc. dr inż. Jerzy Tybulczuk, dyrektor naczelny Instytutu Odlewnictwa w Krakowie, odlewnictwo w Polsce powinno jak najszybciej adaptować najlepsze światowe technologie. Niestety, z braku środków, gros odlewni skupionych jest na maksymalnym - bez inwestowania - wykorzystywaniu posiadanych mocy. Z drugiej strony, wzrasta m.in. zainteresowanie krajowych odlewni (również z sektora MSP) normami jakości ISO.

Niewielki wzrost produkcji
Pomimo wszystkich niekorzystnych dla odlewnictwa czynników, produkcja odlewni w roku 2000 nieznacznie wzrosła. W porównaniu do roku 1999 odlewów wyprodukowano o przeciętnie o 6% więcej. Jednak wzrost ten należy przypisywać przede wszystkim eksportowi. Jak dowodzi doc. dr inż. Jerzy Tybulczuk, statystyka odlewnicza pokazuje, że w naszym przemyśle zapotrzebowanie na odlewy spada. Tymczasem, w opinii specjalistów zachodnich, kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie powinny liczyć li tylko na eksport odlewów. Bazę dla odlewnictwa zawsze stanowi rynek krajowy. Z tego punktu widzenia - ostrzega Zachód - przekonanie o tym, że zbyt oraz (w efekcie) środki na inwestycje zapewni odlewnictwu sam eksport jest błędne.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP