Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Kryzys energetyczny? Nawet jutro!

Autor: Dariusz Ciepiela
23-02-2007 00:00
Kryzys energetyczny? Nawet jutro!

Ryzyko wystąpienia awarii Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, takiej jak latem 2006 r., jest wysokie, bo nie zostały usunięte przyczyny, które doprowadziły do blackoutu - wynika z raportu specjalnej rządowej komisji. Usuwanie przyczyn i wprowadzanie zmian (prawnych i w funkcjonowaniu rynku energii) mających zmniejszyć ryzyko kryzysu, zajmie od 6 do 12 miesięcy.

26 czerwca 2006 roku doszło do awarii Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. W efekcie przez ponad 2 godziny mieszkańcy północno-wschodniej Polski nie mieli prądu. Miesiąc później kilkakrotnie zdarzały się braki krajowych dostępnych mocy wytwórczych - gdyby nie import, trzeba by odciąć lub ograniczyć dostawy energii dla wielu odbiorców. Jak się okazuje, podobne kryzysy grożą nam każdego dnia.

PSE Operator ukrywa informacje


Minister gospodarki powołał specjalny zespół, który miał wyjaśnić przyczyny awarii. W jego skład, poza przedstawicielami resortu, weszli również reprezentanci PSE Operator, PSE, Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie, Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych, Towarzystwa Obrotu Energią oraz Urzędu Regulacji Energetyki. Pod koniec listopada ub.r. zespół opublikował raport końcowy, który jednak nie wyjaśnia do końca przyczyn awarii. Dlaczego? Bo, jak stwierdza raport, PSE Operator odmówił udzielenia niektórych informacji, a prawdziwość innych została przez zespół zakwestionowana.

Jak czytamy w dokumencie, „awaria ta została zainicjowana przez nieznane w szczegółach obecnie zdarzenia w systemie przesyłowym, jakie zaszły po godzinie 13.00 w dniu 26 czerwca 2006 r., a które mogą zostać ustalone tylko w oparciu o dostęp do szczegółowych informacji, posiadanych przez PSE Operator. Jednakże zespół nie miał dostępu do zbiorów PSE Operator, który również nie wyrażał zgody na przekazania uczestnikom Zespołu części informacji, jak np. raport wstępny przygotowany przez PSE Operator. Dodatkowym elementem utrudniającym ustalenie szczegółowej technicznej przyczyny awarii było kwestionowanie przez uczestników zespołu prawdziwości informacji, przekazywanych przez PSE Operator”.

- W raporcie zespół przyznał, że nie wie, co się stało, więc nie powinien ferować wyroków. W normalnych procesach sądowych i badawczych, kiedy okazuje się, że nie da się do końca zrozumieć badanego zdarzenia, nie można wyciągać wniosków. Być może pełna wiedza o zjawisku te wnioski by zmieniła - zauważa Krzysztof Żmijewski z Politechniki Warszawskiej, były prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Jego zdaniem zarzut nieudzielenia pełnych informacji przez PSE Operator o kryzysie jest poważniejszy niż całe letnie zdarzenie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP