Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ks. bp. Tadeusz Pieronek: Dobro wspólne to nie mrzonka

Autor: Rozmawiał: Jerzy Dudała
07-03-2005 00:00
Ks. bp. Tadeusz Pieronek: Dobro wspólne to nie mrzonka
Ksiądz Biskup Tadeusz Pieronek

O kapitaliźmie, pracy, ambicjach Polaków, o polityce i politykach a także o Solidarności i Kościele mówi ks. bp. Tadeusz Pieronek.

Jak się Księdzu Biskupowi podoba kapitalizm w polskim wydaniu?
– Mam pewną skalę porównawczą, zawsze odwołuję się do tego, co było i porównuję z tym, co jest. Przyznam, że nie przepadam za takimi określeniami, jak kapitalizm czy socjalizm. Są bowiem zbytnio nacechowane ideologicznie. Oczywiście, jeśli chodzi o gospodarkę, to pod pojęciem kapitalizmu najczęściej rozumiemy wolny rynek.

I wszelkie przykre konsekwencje stąd płynące.

– Najpierw należy dostrzec pozytywy, których jest bardzo wiele. Choć rzeczywiście nie czerpiemy pełną garścią z tych możliwości, jakie stwarza nam wolny rynek. Nie jesteśmy do tego przygotowani, ponadto nie jesteśmy zaopatrzeni w odpowiednie instrumentarium gospodarcze. Wolny rynek oznacza między innymi przepływ kapitału, usług. Kapitału nie mamy, a służyć nie chcemy. Jesteśmy przekonani, że każdemu z nas należy się eksponowane stanowisko. Każdy chciałby być wojewodą, albo prezydentem i co więcej, każdy uważa, że się do tego nadaje.

Czyli co, Polacy mają zbyt wygórowane ambicje?

– Mamy do czynienia z pewnym przerostem ambicji w społeczeństwie, które z zasady równości wyciąga wniosek, że każdy jest zdolny do sprawowania każdego urzędu. A to po prostu nieprawda. Równość wcale nie przekłada się na to, że każdy człowiek może piastować jakiś urząd. A kapitalizm? On nie funkcjonuje u nas w sposób idealny, ale tak nie funkcjonuje nigdzie. W Polsce ten kapitalizm nie funkcjonuje też tak, jak na Zachodzie, bo nie dorośliśmy jeszcze do niego. Zbyt krótko trwają w Polsce przemiany, tu potrzebne są lata doświadczeń we wszystkich dziedzinach życia. Gospodarka to nie tylko obrót towarem i pieniądzem. To także umiejętność negocjowania, porozumiewania się, kształtowania wzajemnych relacji. To po prostu kultura bycia i rozwoju. A my chcielibyśmy od razu wskoczyć jak najwyżej. Niestety, tak się nie da. Zatem, jak widać, są pewne mankamenty tego polskiego kapitalizmu.

A co jest największym mankamentem?

– Brak świadomości, że, aby wszystko dobrze funkcjonowało, potrzeba pewnej, choćby minimalnej, współpracy wszystkich. Nie ma możliwości dojścia do jakichś wielkich osiągnięć, jeżeli te osiągnięcia nie będą zaprogramowane w umysłach ludzi, od których uzależniona jest ich realizacja.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
Ksiądz Biskup Tadeusz Pieronek  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP