RSS
    • m.wnp.pl

Kto będzie wydobywać polski węgiel?

Jerzy Dudała - 2007-11-15
Węgiel koksowy i energetyczny jest chodliwym towarem. Na ten pierwszy od dawna mamy koniunkturę i firmy stalowe płacą zań po 130-150 dolarów za tonę. Ostatnio wystrzeliły w górę ceny węgla energetycznego. Na rynkach zagranicznych za tonę tego surowca trzeba płacić blisko 100 dolarów.
- Najważniejsze, by w spółkach węglowych nie przespali koniunktury na rynku światowym - podkreśla Dominik Kolorz, szef górniczej "Solidarności". - Wszyscy, którzy głosili zmierzch górnictwa i kiedyś polikwidowali w Polsce kopalnie, dokonując wręcz sabotażu gospodarczego, nie mieli racji. Widać, że węgiel to paliwo przyszłościowe, na które jest zapotrzebowanie.

Jednak spółki węglowe w nowych strategiach do 2015 roku ostrożnie podchodzą do wydobycia węgla i planują jego zmniejszenie.

- Zamierzamy zmniejszyć wydobycie węgla do poziomu 46-48 mln ton na rok, zamiast 50 mln ton - mówi Edward Nowak, przewodniczący rady nadzorczej Kompanii Węglowej. - We wcześniejszych planach zakładano nazbyt optymistycznie, że trudnych sytuacji górniczo-geologicznych, wpływających na zmniejszenie wydobycia, nie będzie aż tyle. A później życie brutalnie weryfikowało te plany.

Takie podejście nie wszystkim się podoba. Narzekają m.in. związkowcy i zwracają uwagę, że w warunkach koniunktury trzeba myśleć o zwiększeniu lub przynajmniej utrzymaniu wydobycia. Tyle że tak krawiec kraje, jak materii staje.

Spółki węglowe są niedoinwestowane, nie mają rezerwowych frontów wydobywczych.
A zatem koniunktura na węgiel owszem jest, ale przy obecnych mocach wydobywczych spółki węglowe zbytnio z niej nie korzystają. I dopóki się nie zmodernizują, będziemy się posiłkować importem węgla, głównie z Rosji. W roku 2007 Polska może ogółem zaimportować ok. 7 mln ton węgla. To sporo, bo taka wielkość jest równa mocy wydobywczej trzech kopalń.

- Przy tym nieprawdziwa jest opinia, że węgiel z Rosji jest złej jakości - ocenia Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - To węgiel o niskiej zawartości siarki, o dobrych parametrach skoksowania. Pamiętajmy, że Rosjanie wydobywają rocznie 450 mln ton węgla, więc jest z czego wybierać.


Potrzeba 20 miliardów


Producenci węgla, aby w przyszłości móc liczyć na zyski, muszą inwestować w udostępnienie nowych złóż, w bardziej efektywne maszyny i urządzenia.

Potrzeby inwestycyjne w polskich kopalniach do 2015 roku szacujemy na 20 mld zł - podkreśla Krzysztof Tchórzewski, wiceminister gospodarki. - Górnictwo samo nie wygeneruje takich pieniędzy. Dlatego myślimy o prywatyzacji poprzez giełdę.

Grzegorz Górski, prezes zarządu Electrabel Polska, zwraca uwagę, że obecna koniunktura sprzyja prywatyzacji górnictwa. - Jeżeli teraz nic nie wyjdzie z prywatyzacji spółek węglowych, to za parę lat będą one prywatyzowane za dużo mniejsze pieniądze - ocenia Górski. I dementuje plotki, że Electrabel rozważa możliwość budowy kopalni w Polsce. - Na pewno nie zainwestujemy w budowę kopalni, bo się tym nie zajmujemy. To są ryzyka, którymi nie potrafimy zarządzać - mówi Górski.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze