PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Lepsza prywatyzacja w gorszych czasach

Autor: Tadeusz Gańczarczyk
23-03-2010 00:00 |  aktualizacja: 09-04-2010 12:58

Najambitniejszy od lat plan prywatyzacji jest realizowany w czasie najmniej sprzyjającym tego typu procesom. Czy to się może udać? Od czego zależy powodzenie? Gdzie są pułapki?

Tempo procesu prywatyzacji jest imponujące. Na początku roku Ministerstwo Skarbu Państwa wykonało trzy "strzały" i zrealizowało kilkanaście procent rocznego planu. Zbycie mniejszościowych pakietów KGHM, Grupy Lotos i Enei dało razem 3,54 mld zł. Czy takie tempo prywatyzacji można utrzymać?
Zamierzenia na 2010 rok są więcej niż ambitne - ponad 25 mld zł z prywatyzacji. Wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz, nie zrażony kontekstem trudnych i nieprzewidywalnych czasów, zapowiada, że przekształceniami własnościowymi objętych jest około 500 projektów. Na ten rok przewidziano także sprzedaż 77 resztówek, czyli pakietów akcji poniżej 10 proc.

Pod presją budżetu

W tym samym czasie minister finansów Jacek Rostowski ogłasza bardzo wysoki deficyt budżetowy, ale uspokaja, że nie przekroczy dopuszczalnych poziomów zadłużenia państwa, bo uratują go w głównej mierze wpływy z prywatyzacji. - Czyżbyśmy otwierali kram z aktywami? - pytają komentatorzy dalecy od populizmu.

- Opowiadam się za prywatyzacją, która jest istotnym elementem polityki gospodarczej. Nie może być źródłem środków, które mają pokryć deficyt budżetowy - komentuje Jerzy Steinhof, były wicepremier i minister gospodarki. - Chciałbym wierzyć, że tak nie jest. Ale wypowiedź ministra finansów osłabia ministra skarbu w rozmowach z potencjalnymi inwestorami, jest szkodliwa.

Przedstawiciele MSP odpierają zarzut: gdyby chodziło o sprzedawanie według zasady "szybko i tanio", to Enea i TP SA byłyby sprzedane pod koniec ub. roku.

- Nie ma takiego projektu, na który patrzylibyśmy tylko i wyłącznie z punktu widzenia uzyskania określonych korzyści dla budżetu państwa - zapewnia Leszkiewicz. - Każdy projekt prywatyzacyjny traktujemy indywidualnie, oglądamy ze wszystkich stron, tzn. korzyści inwestycyjnych, kapitałowych, know-how, kultury organizacyjnej.

Posłowie PO twierdzą, że na pewno łatwiej o polityczny konsensus dla prywatyzacji w sytuacji, kiedy pojawia się obiektywny problem ograniczenia deficytu budżetowego. - Środki z prywatyzacji są potrzebne i nie ma powodów, żeby to ukrywać - twierdzi Tadeusz Aziewicz, przewodniczący Sejmowej Komisji SP.

- Ewentualni nabywcy nie będą skłonni płacić odpowiednio wysokiej ceny za zbywany majątek, bo wiedzą o krytycznej sytuacji budżetu. Dlatego też albo ceny będą zbyt niskie, albo nie uda się wszystkiego sprzedać - prognozuje Piotr Kuczyński, główny analityk spółki Xelion. Doradcy Finansowi.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 135 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP