PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Liberalizacja rynku gazu to nie rewolucja

Autor: Dariusz Malinowski
05-03-2007 00:00
Liberalizacja rynku gazu to nie rewolucja

Już za pięć miesięcy czeka nas liberalizacja rynku gazu. Zgodnie z prawem każdy odbiorca surowca będzie mógł sam wybrać dostawcę. To teoria – mówią specjaliści. Ich zdaniem w praktyce zmian na rynku nie będzie.

Polski rynek gazu jest jednym z najgorzej rozwiniętych w UE. Dostęp do surowca ma niespełna 50 proc. mieszkańców kraju. Nic więc dziwnego, że gdy wstępowaliśmy przed niespełna trzema laty do UE, zużycie gazu na głowę mieszkańca wynosiło około 300 m. sześc. To dwa razy mniej niż w Hiszpanii, która pod tym względem była w momencie naszej akcesji na końcu unijnych statystyk. Liberalizacja rynku ma zachęcić konkurentów Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa do wejścia na nasz rynek. Intencją autorów liberalizacji jest także umożliwienie skuteczniejszej rywalizacji z państwowym gigantem już działających w Polsce firm. Odczuwalnym dla klienta końcowego skutkiem liberalizacji ma być spadek cen surowca. Czy jednak do faktycznej liberalizacji dojdzie już w połowie tego roku?

Zmieni się niewiele?


Zdaniem Dariusza Brzozowskiego, prezesa spółki Media Odra Warta (działająca w środkowo-zachodniej Polsce firma sprzedała w ubiegłym roku 50 mln m. sześc. gazu), na wielkie zmiany od pierwszego lipca nie ma co liczyć.

– Brakuje infrastruktury, wciąż mamy do czynienia z dominującą pozycją Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa – uważa Brzozowski. – W tej sytuacji liberalizacja niewiele da. Cóż z tego, że ktoś będzie chciał zmienić dostawcę gazu, jeśli ten ostatni nie będzie mógł zagwarantować surowca, nie zawsze także są możliwości jego dostarczenia. Także na obniżki cen nie ma co specjalnie liczyć, skoro znaczna część gazu pochodzi właśnie od PGNiG – dodaje Brzozowski.

Przedstawiciel innej firmy z branży (poprosił o anonimowość) mówi: – Faktyczna liberalizacja rynku byłaby wtedy, gdyby działało na nim kilka równorzędnych podmiotów. Wówczas mogłyby one ze sobą konkurować i zabiegać o klienta. W sytuacji, gdy wszystkie karty rozdaje PGNiG, o wolnym rynku trudno mówić. Miałby on lepsze perspektywy, gdyby przed kilkoma laty państwo zdecydowało się podzielić krajowego monopolistę i sprywatyzować spółki dystrybucyjne – uważa nasz rozmówca.

Według Jacka Kwiatkowskiego, prezesa polskiego przedstawicielstwa VNG (niemiecka spółka działająca głównie na terenie byłego NRD), rynek gazowy jest obecnie w takiej samej sytuacji, w jakiej przed 10 laty był rynek telekomunikacyjny.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP