RSS
    • m.wnp.pl

Liczy się każda żarówka

Dariusz Ciepiela - 2009-01-30

- Zmiany w systemie wentylacji na poszczególnych wydziałach przyniosły spore oszczędności w zużyciu energii i to przy niemal zerowych nakładach inwestycyjnych. Wymagało to jedynie pracy inżynierskiej - podkreśla Pytel.

Audytorzy z Laborelec zgłosili także uwagi do funkcjonowania układów pomp i zasugerowali, aby ograniczyć w nich wielkość przepływu wody. Ich zdaniem dochodziło do zjawiska nazywanego nadmierną obróbką. Tak było np. w przypadku kąpieli chemicznych na lakierni, gdzie ciecz jest przepuszczana przez filtry w układzie cyrkulacyjnym. Powstaje pytanie, czy ciecz ma cyrkulować 14 razy w ciągu godziny, czy może wystarczy np. 7 razy, przy zachowaniu zbliżonej jakości. Dwukrotnie większe przefiltrowanie nie spowoduje znaczącej poprawy jakości kąpieli, jest to więc tzw. nadmierna obróbka. Ponadto regulacja odbywała się poprzez dławienie na zaworach.

W tym przypadku można obniżyć ilość cieczy cyrkulacyjnej m.in. poprzez wyłączenie zbędnej pompy lub zastosowanie falowników i obniżenie przepływu energii na pompach, co przekłada się na mniejsze zużycie energii.

Jaśniej, a taniej

Także duże oszczędności, przy niewielkich nakładach inwestycyjnych, osiągnięto dzięki zmianom w systemie oświetlenia. W Gliwicach wdrażane są obecnie urządzenia, dzięki którym po pięciu minutach od momentu włączenia oświetlenia następuje obniżenie zasilania o ok. 8-10 proc. To powoduje, że strumień światła pozostaje niemal bez zmian, oko ludzkie tej różnicy nie zauważa, a zużycie energii maleje o ok. 25-30 proc. Jednym z celów jest dopasowanie poziomu oświetlenia do rodzaju pracy. Jeżeli pracownik wykonuje operacje wymagające precyzyjnych działań, jak np. montaż urządzeń, to zgodnie z obowiązującymi normami musi być światło o natężeniu 400 luksów. Przy operacjach mniej precyzyjnych, gdzie np. operator wkłada blachę do urządzenia, które samo ją pozycjonuje, wystarczy światło o natężeniu 200 luksów, z kolei przy niektórych pracach transportowych wymagane jest tylko 100 luksów.

- Staramy się dopasowywać poziom oświetlenia do rzeczywistych wymogów. Nie robimy tak jak np. w hipermarketach, gdzie na całej powierzchni jest jednakowy poziom oświetlenia. W naszym przypadku jeżeli dany obszar wymaga większego oświetlenia, to tam jest większy poziom oświetlenia, ale jeżeli gdzieś to nie jest potrzebne, to oświetlenie jest mniejsze - wyjaśnia główny energetyk GM Manufacturing Poland.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze