Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Liderzy ciężkich czasów

Autor: Tadeusz Gańczarczyk
18-09-2009 00:00 |  aktualizacja: 21-10-2009 09:34

W morzu globalnej dekoniunktury Polska pozostaje wyspą, skuteczniej niż inni opierającą się kryzysowemu tsunami. Polska będzie siódmą co do wielkości gospodarką w Unii Europejskiej. Nie ominą nas jednak kłopoty.

Jeszcze przed wstąpieniem do UE Polska zajmowała 11. miejsce na Starym Kontynencie. Najpierw pod względem wartości wytworzonych towarów i usług wyprzedziliśmy Danię, w 2006 r. - Austrię, a ostatnio Szwecję i Belgię.
Statystyka nie oddaje złożoności naszej sytuacji gospodarczej i nie opisuje etapu naszego rozwoju cywilizacyjnego. Do osiągnięcia poziomu życia w bogatej części Europy brakuje nam bardzo dużo. Ale liczby przekładają się na naszą polityczną pozycję w Unii, o czym świadczą przychylne oceny przywódców europejskich i ekspertów, a także coraz częściej uwzględniane w dyskusjach gospodarczych stanowisko polskiego rządu.

A jednak na plusie

Pozycję Polski potwierdzają dane unijnego Eurostatu. PKB wyrównany sezonowo w I kwartale 2009 roku wzrósł w Polsce o 1,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 r.

To ponad dwa razy więcej niż podał Główny Urząd Statystyczny, według którego było to jedynie 0,8 procent. Skąd ta rozbieżność? Eurostat podaje dane w tzw. cenach stałych z 2000 roku, co eliminuje min. wpływ inflacji i z wyrównaniem sezonowym, czyli oczyszczeniem z czynników sezonowych, np. liczby dni wolnych od pracy. Z kolei GUS podaje wskaźnik nie-

wyrównany sezonowo przy cenach z roku ubiegłego.

Jak podaje Eurostat, w I kwartale tego roku PKB w całej Unii Europejskiej spadł o 4,7 proc. w ujęciu rocznym. Wzrost, oprócz Polski, odnotowały Cypr (1,5 proc.) oraz Grecja (0,3 proc.). Największe, kilkunastoprocentowe spadki odnotowały kraje nadbałtyckie, a spośród krajów "starej" Unii - Irlandia (8,4 proc.). W tym samym okresie PKB w USA spadł o 2,5 proc. rok do roku, a w Japonii o 8,4 proc.

Analizując PKB w ujęciu kwartalnym, Eurostat odnotował, że w I kw. 2009 r. w porównaniu z IV kw. 2008 r. w całej Unii spadek wyniósł 2,4 proc., a w Polsce wzrósł w tym ujęciu o 0,4 proc. Powód do dumy? Tak, ale...

Pamiętajmy, że PKB na jednego mieszkańca Polski wynosił w 2008 roku 57 proc. unijnej średniej. Polska pod względem zamożności zajmuje w Unii czwarte miejsce od końca. Za nami jest pogrążona w głębokim kryzysie Łotwa (56 proc.) oraz aklimatyzujące się wciąż w Unii - Rumunia (46 proc.) i Bułgaria (40 proc.). Z nowych krajów członkowskich, które wraz z Polską przystąpiły do UE w 2004 r., najzamożniejsze są Cypr (ok. 100 proc.), Słowenia (90 proc.) i Czechy (80 proc.). Zaś na czele listy zamożności jest mały Luksemburg, gdzie PKB na głowę mieszkańca jest ponad 2,5 raza wyższy niż średnia unijna. Kolejne miejsca zajmują: Irlandia (140 proc.), Holandia (135) i Austria (123).

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP