Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Limity zdecydują o przyszłości hutnictwa

Autor: Renata Dudała
29-09-2010 00:00
Limity zdecydują o przyszłości hutnictwa
- Jeśli produkcja okaże się zbyt droga, nie widzę przeszkód, by została przeniesiona tam, gdzie jest taniej. Limity zdecydują o konkurencyjności - uważa Wojciech Szulc, kierownik Zakładu  Analiz Techniczno-Ekonomicznych Instytutu Metalurgii Żelaza.

Hutnictwo inwestuje w energooszczędne technologie, ale o jego przyszłości zdecydują przydziały limitów emisji CO2. Perspektywa ucieczki produkcji poza Europę pozostaje aktualna.

Producenci stali są zgodni co do tego, że redukcja emisji dwutlenku węgla jest globalną koniecznością. Zwracają jednak uwagę na fakt, że jeśli obostrzenia w tym zakresie dotyczyć będą wyłącznie Europy - to działania te nie przyniosą wymiernego efektu dla środowiska, podkopując ekonomiczne fundamenty europejskiej branży stalowej.
- ArcelorMittal jest świadomy odpowiedzialności związanej z dalszą redukcją emisji CO2 - zapewnia Łukasz Cioch, dyrektor ds. odpowiedzialności biznesu i komunikacji ArcelorMittal Poland SA. - Koncern zamierza do 2020 roku ograniczyć globalną emisję o co najmniej 8 procent.

Emisja CO2 ma, co podkreśla Cioch, istotne uwarunkowania technologiczne.

Zapewnia przy tym, że ArcelorMittal Poland kładzie szczególny nacisk na nowe technologie, które znacząco ograniczają emisję CO2. W ciągu ostatnich pięciu lat we wszystkich oddziałach spółki zrealizowano inwestycje o wartości blisko 4 mld zł. - Modernizacja parku technologicznego, jakość i bezpieczeństwo, zwiększanie wartości dodanej produktu to wiodące wątki ostatnich kilku lat. W każdym z oddziałów powstała nowa, kluczowa dla dalszego rozwoju, inwestycja - przekonuje Cioch.

Nowa walcownia gorąca w Krakowie wybudowana za kwotę blisko 1,2 mld zł to nie tylko nieporównywalnie lepsze parametry techniczne i pełna automatyzacja procesów, ale także o 50 procent niższe zużycie energii cieplnej. Stara walcownia miała sześć pieców do podgrzewania slabów, w nowej jest tylko jeden, nowocześniejszy, bardziej ekologiczny.

Eksperci zwracają uwagę, że w latach 2005-07 polskie firmy stalowe otrzymały limity po to, by nauczyć się gospodarować tym, co mają. Okrojone limity na lata 2008-12 mają przygotować branżę do trzeciego okresu, tj. 2013-20, kiedy uprawnienia będą płatne. I to inwestor zdecyduje, ile mu potrzeba uprawnień i ewentualnie ile ich musi kupić.

Czy grozi to przeniesieniem inwestycji do krajów, w których nie ma tak restrykcyjnych uprawnień w zakresie limitów CO2?

Zdaniem ekspertów, jeśli będą duże dysproporcje między przydziałem a potencjałem produkcyjnym i planami producenta, to oczywiście istnieje możliwość, że inwestor przeniesie produkcję za granicę.
- Jeśli produkcja okaże się zbyt droga, nie widzę przeszkód, by została przeniesiona tam, gdzie jest taniej. Limity zdecydują o konkurencyjności - uważa Wojciech Szulc, kierownik Zakładu  Analiz Techniczno-Ekonomicznych Instytutu Metalurgii Żelaza.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP