Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Logistyka. Kto tu rządzi?

Autor: Piotr Stefaniak
23-05-2015 08:37 |  aktualizacja: 23-05-2015 08:39
Logistyka. Kto tu rządzi?

Analitycy wieszczą, że głównym motorem wzrostu transportu na świecie będą megamiasta. Ale pytanie, jaki rodzaj transportu zdobędzie uznanie klientów, budzi już rozbieżne odpowiedzi.

Na razie co kontynent, ba, co region, to inna sytuacja. Europa na przykład w transporcie towarowym jest nadal zdominowana przez samochody; wolno postępuje poszerzenie udziału w rynku usług kolejowych czy śródlądowego transportu rzecznego. Jeżeli sprawy będą toczyć się nadal w podobnym tempie, rewolucja nie nastąpi i za 25 lat.
Sytuacja wydawała się zmieniać w przewozach pasażerskich. Dzięki budowie kolei dużych prędkości (KDP) i spinaniu ich w sieć przez Francję, Niemcy, kraje Beneluksu (także połączenie pod Kanałem La Manche z Wielką Brytanią) zdobyły one dużą popularność. Na trasach 300-600 km odciągnęły część pasażerów, lecz głównie od lotnictwa. Dalszego postępu nie widać.

Lotnisko, czyli miasto

Zupełnie inaczej rysuje się przyszłość transportu dla krajów azjatyckich i Bliskiego Wschodu. Tam rewolucja już trwa. Wprowadzane są futurystyczne koncepcje prof. Johna Kasardy (Uniwersytet Północnej Karoliny), dotyczące infrastruktury lotniskowej i nowego sposobu zarządzania łańcuchem dostaw drogą powietrzną, stosuje je nie tylko wielu największych przewoźników, lecz i kilka rządów.

W szczególności przekuwa się w rzeczywistość ideę aerotropolis; budowane są od podstaw gigantyczne miasta-lotniska: Al Maktoum (koło Dubaju), Incheon (k. Seulu), Changi (Singapur), Al Hamad (Katar), Daxing (k. Pekinu). To ucieczka przed brakiem miejsca dla rozwoju lotnisk w miastach i przed korkami w dojazdach do nich. I zarazem odpowiedź na wyzwanie, jak obsłużyć rosnący dynamicznie w Azji ruch osobowy (średnio po 8 proc. rocznie) oraz szybko przyrastające wolumeny cargo. Jeszcze w 1981 r. odprawiono na świecie 752 mln pasażerów (dane IATA); w ub. r. - już 3,3 mld (przewieziono też samolotami towary wartości 6,8 bln dol.). Prognozy koncernów Boeing i Airbus zakładają, że do 2033 r. ruch lotniczy będzie rósł stabilnie (po 4,7 proc. rocznie), choć z asymetrią w regionie Azji i Pacyfiku. W rezultacie koncentracji bogactwa i narastającej urbanizacji, liczba lotniczych megamiast podwoi się - do 91. Będą one centrami dobrobytu: skupi się w nich 35 proc. światowego produktu brutto i ponad 95 proc. ruchu dalekodystansowego.

Siłą napędową koncepcji prof. Kasardy jest samonakręcająca się spirala: rosnącego ruchu lotniczego oraz oferty, jaką zapewnia lotnisko i otoczenie, czyli nowe miasto wokół niego. Są tam hotele, kompleks placówek handlowych, biura, wystawy, rozrywka, produkcja obsługująca logistykę itd.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP