Lotos i Orlen sięgają po naftę
Piotr Apanowicz - 2009-02-20
Rozpoczęcie wydobycia planowane jest na drugą połowę 2009 r. Lotos spodziewa się, że już w 2010 roku będzie w stanie wydobywać z norweskiego złoża ok. 400 tys. ton ropy rocznie. Jeśli dodamy do tego wydobycie Petrobaltiku, można się spodziewać, że w 2010 roku spółka wydobędzie co najmniej 700 tys. ton surowca. Wprawdzie w 2007 roku wydobycie Petrobaltiku było rekordowo niskie i wyniosło jedynie 190 tys. ton ropy, ale nieofi cjalnie dowiedzieliśmy się (oficjalne dane będą dopiero pod koniec lutego), że produkcja w roku 2008 była sporo większa. Poziom 200 tys. ton wydobycia Petrobaltic osiągnął już po trzech kwartałach minionego roku.
Spółka Lotos Norge kupiła też od firmy Noreco 20 proc. udziałów w koncesji poszukiwawczej PL455 na Morzu Północnym, w zamian za pokrycie 40 proc. spodziewanych kosztów (ok. 15,9 mln zł) ponoszonych przez firmę Noreco w związku z prowadzeniem badań sejsmicznych w ramach licencji.
W październiku i listopadzie ubiegłego roku Lotos złożył w sumie dziesięć ofert na nowe koncesje poszukiwawcze na Morzu Norweskim, Morzu Północnym i Morzu Barentsa, które norweskie Ministerstwo Ropy i Energii przyznaje w ramach dwóch rund w roku.
- Naszym celem jest akceptacja po dwóch koncesji z każdej rundy koncesyjnej - mówił jesienią ub.r. Paweł Olechnowicz.
Tymczasem już w ramach pierwszej rundy, rozstrzygniętej w grudniu ub.r., spółka Lotos Norge uzyskała udziały w czterech koncesjach (na pięć złożonych ofert). W dwóch koncesjach polska firma uzyskała po 25 proc. udziałów, a w pozostałych dwóch kolejno 10 proc.i 20 proc. W przypadku koncesji, w których Lotos uzyskał jedną czwartą udziałów, spółka została jednocześnie operatorem, czyli firmą zarządzającą procesem zagospodarowania złoża. Szacunkowe koszty poszukiwań na przyznanych koncesjach wynoszą w 2009 r. ok. 9,23 mln zł.
- Po raz pierwszy będziemy operatorem, i to od razu dwóch koncesji - skomentował Henrik Carlsen, prezes Lotos Norge.
- To wymaga od nas podwójnego wysiłku i pracy. Jednak jesteśmy spokojni. Mamy odpowiednie kompetencje i doświadczonych partnerów.
Prace związane z koncesjami, których Lotos został operatorem, rozpoczną się od wykonania badań sejsmicznych oraz analiz już istniejących wyników. Jeśli okażą się one korzystne, spółka planuje wykonać pierwsze odwierty w 2011 r.
W ciągu najbliższych miesięcy powinna się także rozstrzygnąć kwestia kolejnych koncesji poszukiwawczych. Tutaj również Lotos złożył pięć ofert, z czego jedna przygotowana została wspólnie z PGNiG Norway, spółką zależną Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).
KOMENTARZE (3)
-
08.03.2010 13:24W.Myslowski@Marbet. Com.pl
-
15.03.2009 21:09m3s-m3r
-
26.02.2009 20:51petrobalticus





Mozejki za udział w polach naftowych
Może to byłoby optymalnym rozwiązaniem dla Orlenu? W końcu BP tez jest w tej Spolce i chyba nie narzeka! Ale (...)