PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Łupkowy ból głowy

Autor: Anna Bytniewska
25-12-2012 04:10 |  aktualizacja: 07-03-2013 15:02
Łupkowy ból głowy
- Rozmawiamy z Ministerstwem Finansów na temat ulg i zwolnień dla złóż marginalnych. 40 mld m sześc. udokumentowanych zasobów gazu w Polsce znajduje się właśnie w takich złożach - mówi Piotr Woźniak, wiceminister środowiska. <b>Mikołaj Budzanowski<br />
minister Skarbu Państwa</b><br /><br />

- Chcemy, aby wszystkie rozwiązania prawne wychodziły naprzeciw przedsiębiorcom; by prawo ułatwiało procesy inwestycyjne. <b>Przemysław Wipler<br />
poseł PiS</b><br /><br />

- Brak regulacji finansowych blokuje rozwój branży. Firmy wstrzymują prace do momentu ukształtowania się modelu prowadzenia biznesu.

Inwestorzy zainteresowani złożami gazu i ropy z łupków dyskutują z rządem o warunkach prowadzeniu biznesu. Od tego, na czym stanie, zależy, czy uniezależnimy się od dostaw gazu z Rosji.

Co było pierwsze: jajko czy kura?
To przewrotne pytanie doskonale obrazuje relacje panujące pomiędzy polskim rządem a firmami inwestującymi w poszukiwania konwencjonalnych i niekonwencjonalnych złóż ropy naftowej i gazu. Rząd chce szybko zobaczyć efekty prac nad pozyskiwaniem węglowodorów.

Biznes woli poczekać, aż decydenci wyłożą karty na stół i określą fiskalne oraz prawne warunki eksploatacji złóż. Wstępne propozycje podatkowe, które przedstawił rząd, nie rozwiewają wątpliwości inwestorów.

Obie strony trzymają się w szachu.

Gra o niezależność

Tymczasem gra toczy się o dużą stawkę. Rząd do 2020 r. chce mieć dodatkowych 10 mld m sześc. gazu z łupków. Minister skarbu Mikołaj Budzanowski uważa, że taka ilość pozwoliłaby Polsce uniezależnić się od dostaw błękitnego paliwa z Rosji i namawia firmy do przyśpieszenia prac poszukiwawczych.

- Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chcemy być dalej uzależnieni od Gazpromu, czy też chcemy dysponować realną alternatywą?

Zważmy, że w perspektywie kończącego się po 2020 r. kontraktu jamalskiego, to jedyna szansa na dywersyfikację dostaw gazu - podkreśla minister.

Kontrakt jamalski przewiduje coroczną dostawę do Polski do 10,2 mld m sześc. błękitnego paliwa. Nasza gospodarka zużywa go w ciągu roku ponad 14,3 mld m sześc., z czego tylko 4,3 mld m sześc. pochodzi ze złóż krajowych. A popyt na gaz będzie rósł zarówno w Polsce, jak i na świecie.

Coraz donośniej brzmią głosy, że to właśnie on, jako paliwo niskoemisyjne, może w przyszłości zaspokoić rosnące zapotrzebowanie świata na energię. Koniecznie trzeba więc przygotowywać do eksploatacji nowe złoża gazu. Nie pomijając tych, które obecnie są jeszcze trudno dostępne z powodów technologicznych lub ekonomicznych. Wśród nich również te, które zalegają w pokładach łupków.

Jeśli jednak eksploatacja tych zasobów będzie tak trudna i droga, to rząd powinien stworzyć odpowiednie bodźce, które zachęcą do wyłożenia astronomicznych kwot na ich przygotowanie i eksploatację. Tak przynajmniej twierdzą potencjalni inwestorzy.

Parlament Europejski odrzucił moratorium na wydobywanie gazu łupkowego.

Zatem zainicjowane w Polsce przedsięwzięcia zmierzające do jego pozyskiwania mogą być kontynuowane.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP