PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Mądry zając, szybki żółw

Autor: Mirosław Piątkowski
08-05-2014 10:05 |  aktualizacja: 08-05-2014 10:03
Mądry zając, szybki żółw
Fot. Fotolia

Najmądrzejsi na początku nie zawsze okazują się równie bystrzy na końcu. Wrodzone zdolności to dar na starcie. Praca nad sobą - warunek sukcesu.

Jeśli pojawimy się na zjeździe absolwentów, pewnie ze zdumieniem stwierdzimy, że koledzy z liceum zmienili się tylko fizycznie. Uśmiechają się, żartują i rozmawiają w identyczny sposób jak 20, 30 lat temu, gdy razem zdawaliśmy maturę. Niektórym przybyło kilogramów, innym przerzedziła się czupryna, a największy w klasie przystojniak dziś już urodą nie grzeszy... W głębi duszy jednak wszyscy są tacy sami, jak dawniej.
W wieku 16-17 lat osobowość człowieka się utrwala - przekonuje w książce "Pełną parą!" kanadyjski mówca biznesowy Brian Tracy. Jego zdaniem, ktoś, kto notorycznie spóźniał się na lekcje, do biura też będzie przychodził po czasie. A szkolny bałaganiarz i niechluj z pewnością bynajmniej nie okaże się wzorem zorganizowania w pracy.

Stagnacja czy rozwój?

Czy solidność, zaangażowanie, ambicje jednostki to jakości stałe i nie można ich zwiększyć? A skoro tak, to po co zawracać sobie głowę szkoleniami, motywowaniem, coachingiem, które mają na celu doskonalenie kadr? Może lepiej załamać ręce i powtarzać za Immanuelem Kantem, że z pokrzywionego drzewa człowieczeństwa nie da się wyciosać nic prostego?

Temu pesymizmowi w "Nowej psychologii sukcesu" przeciwstawia się Carol Dweck, profesor psychologii z uniwersytetu Stanforda. Dzieli ludzi na zorientowanych na trwałość i na… rozwój. Przedstawiciele pierwszej grupy uważają, że człowiek rodzi się geniuszem lub przeciętniakiem - i fakt ten determinuje jego los. Osoby nastawione na stały wewnętrzny wzrost myślą coś przeciwnego: nawet najskromniejsze talenty dzięki pracy, wysiłkowi możemy pomnażać. To zaś oznacza, że również ci, którym wszyscy wróżą życiową porażkę, są w stanie zadziwić otoczenie.

Trudniej zarządzać?

W to, że każdy z nas może zmienić się na lepsze, wierzy prof. Andrzej Blikle, głowa rodziny najbardziej znanych polskich cukierników. Zarządzając firmą, niejednokrotnie widział pozytywne metamorfozy; również w przypadku podwładnych, na których wszyscy położyli krzyżyk. Najbardziej spektakularny przykład? Dobry cukiernik przed trzydziestką, poza tym miły i uczynny człowiek, tyle że ze słabością do alkoholu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP