PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Manewry we mgle

Autor: Katarzyna Walterska
29-11-2013 11:40 |  aktualizacja: 29-11-2013 12:22
Manewry we mgle
Fot. PTWP
<b>Krzysztof Krystowski, były prezes Polskiego Holdingu Obronnego</b>, deklarował, że PHO jest gotów grać w branży pierwsze konsolidacyjne skrzypce. Decyzja o dymisji w ostatnich dniach października ostatecznie rozwiała te plany. Holding nie będzie integratorem, lecz jedynie elementem nowego rozdania. <br /><br />
&#8211; Nie jest tajemnicą, że byłem zwolennikiem konsolidacji zbrojeniówki wokół Polskiego Holdingu Obronnego, czy na bazie, jaką tworzą firmy z grupy. Ta koncepcja przegrała i ja odchodzą razem z nią &#8211; skomentował Krzysztof Krystowski w rozmowie z NP swoje odwołanie z funkcji prezesa PHO. <br /><br />
&#8211; Mam satysfakcję, że rada nadzorcza zaakceptowała nowy kształt kontraktu indyjskiego.
<b>Andrzej Malinowski<br />
prezydent Pracodawców RP </b><br /><br />

- W momencie, gdy przystępujemy do poważnych przetargów na nowoczesne uzbrojenie dla polskiej armii, mamy de facto rozbity organizacyjnie przemysł zbrojeniowy. Nasz rynek zostaje otwarty dla różnych międzynarodowych koncernów, które poszukują kontraktów z powodu cięcia budżetów obronnych w innych krajach. <br /><br />
 
Dla mnie odwołanie prezesa Krystowskiego jest niezrozumiałe. Podejrzewam, że powodem było oczyszczenie przedpola do wątpliwych działań związanych z powołaniem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. <br /><br />
 
Przecież według rządowej strategii z 2008 roku konsolidacja przemysłu obronnego miała odbywać się wokół PHO. Krystowski nie tylko był zwolennikiem tej koncepcji, ale od początku objęcia stanowiska prezesa realizował strategię, która była rozpoczęta decyzją obecnego rządu już 2008 roku. Krystowski miał to po prostu dokończyć. I nie jest prawdą, że nic nie zrobił w holdingu.
Proces konsolidacji może być oparty na różnych modelach &#8211; zauważa Piotr Wojciechowski, prezes zarządu WB Electronics. &#8211; PHO lansowało model tzw. &#8222;wrogiego przejęcia&#8221;. Rozumiem, że nowa koncepcja konsolidacji oparta będzie na zasadzie &#8222;współpracy&#8221; &#8211; bazować będzie na zamianie powiązań technologicznych i zadaniowych na formę powiązań kapitałowych.

Konsolidacja, kosztowny program modernizacji armii, kilkadziesiąt planowanych przetargów, zmiany personalne - wydarzenia w przemyśle zbrojeniowym przyspieszyły. Nadal jednak brakuje strategii dla tego przemysłu.

Wrzesień. Donald Tusk przy okazji wizyty w Wojskowych Zakładach Mechanicznych w Siemianowicach Śląskich zapowiedział powołanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przeciął tym samym mnóstwo rynkowych spekulacji i zakończył (?) przepychanki między czołowymi zakładami, który z nich ma być konsolidatorem. Prezes Rady Ministrów zdecydował, że powstanie zupełnie nowy podmiot - bez bagażu organizacyjnych zaszłości czy długów.
Wśród ekspertów ze zbrojeniowej branży nie było euforii: decyzja jest spóźniona co najmniej o rok (choć lepiej późno niż wcale...). W wystąpieniu premiera niewątpliwie zabrakło też konkretów. A od września niewiele się w tej sprawie zmieniło.

Co zatem należy do sfery faktów, a co domysłów i spekulacji?

Szkodliwa rywalizacja

Polska Grupa Zbrojeniowa (potocznie PEGAZ, choć - twierdził premier - niewykluczone, że będzie nosić miano Rosomaka) ma skupić wszystkie kluczowe przedsiębiorstwa pracujące na rzecz obronności - m.in. Hutę Stalowa Wola, 11 wojskowych przedsiębiorstw remontowo-produkcyjnych (wśród nich siemianowickie Wojskowe Zakłady Mechaniczne), a także spółki Polskiego Holdingu Obronnego.

- Nieustający od kilku lat spór między różnymi podmiotami gospodarczymi i organizacyjnymi w polskim przemyśle zbrojeniowym doprowadził do tego, że trzeba to było wreszcie przeciąć jednym zdecydowanym uderzeniem - mówił Donald Tusk w Siemianowicach.

A Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej, dodał, że kończy się konkurencja polsko-polska. W bezpowrotną przeszłość odejdzie zatem sytuacja, kiedy to dwa państwowe zakłady składają rywalizujące oferty do resortu obrony.

Najnowszym przykładem jest umowa PHO z BAE Systems, na mocy której holding zobowiązał się do współpracy przy tworzeniu nowej, uniwersalnej platformy gąsienicowej dla potrzeb wojsk lądowych. To przedsięwzięcie konkurencyjne wobec projektu konsorcjum Huty Stalowa Wola: budowy nowego BWP (bojowego wozu piechoty). Nie rozstrzygamy tu przy tym, które z zamierzeń może przynieść/ przyniesie lepsze rezultaty.

- Taka wewnętrzna konkurencja w branży to marnowanie pieniędzy. To oczywiście nie jest tylko problem polskiej zbrojeniówki, podobne działania - opracowywanie równolegle kilku projektów - stały się powodem kłopotów branży w innych krajach - powiedział Paweł Szałamacha, poseł sejmowej Komisji skarbu, były minister skarbu.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP