Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Marcinkiewicz odstawiony na boczny tor

Autor: Rozmawiał: Jerzy Dudała
03-01-2007 00:00
Marcinkiewicz odstawiony na boczny tor

Kazimierz Marcinkiewicz nie wszedł jednak do rządu w roli wicepremiera ds. gospodarczych, bo premier Jarosław Kaczyński nie przystał na jego propozycję. Poniżej publikujemy rozmowę z Kazimierzem Marcinkiewiczem, którą odbyliśmy 20 grudnia, kiedy było już wiadomo, że do rządu nie wróci.

Czy nie dziwi Pana postępowanie premiera Jarosława Kaczyńskiego, który nie wyraził zgody na to, by został Pan wicepremierem i zajął się gospodarką?
- Takie są uwarunkowania polityczne i rządowe, więc trudno mi mówić o zdziwieniu. Ja miałem swoje oczekiwania, natomiast premier Jarosław Kaczyński miał oczekiwania odmienne. Wybraliśmy zatem trzecie rozwiązanie.

Ponoć wicepremier Zyta Gilowska zagroziła dymisją, gdyby wszedł Pan do rządu w roli wicepremiera ds. gospodarczych. Czy to mogło zdecydować o decyzji premiera Kaczyńskiego?

- Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Moja współpraca z Zytą Gilowską układała się dobrze. I jestem przekonany, że także w tym aspekcie można było znaleźć jakieś dobre dla nas wszystkich rozwiązanie.

Rozmawiał Pan ostatnio z prof. Gilowską?

- Dobry miesiąc z nią nie rozmawiałem.

Czyli premierowi Kaczyńskiemu zabrakło dobrej woli?

- Nie, na pewno nie. Powtórzę raz jeszcze: takie są teraz uwarunkowania, zarówno te polityczne, jak i te rządowe.

Jak premier Kaczyński argumentował Panu to, że nie pora, aby wszedł Pan do rządu w roli wicepremiera ds. gospodarczych?

- No cóż, argumentacja była bardzo prosta. Jest czterech wicepremierów, w tym wicepremier odpowiedzialny za sprawy gospodarcze.

No tak, ale to było wiadomo od początku. A przecież, jak rozumiem, była rozpatrywana właśnie taka opcja, by wszedł Pan do rządu w roli wicepremiera odpowiedzialnego za gospodarkę. Ucieka Pan od odpowiedzi na moje pytanie.

- Ten wariant nie zyskał akceptacji premiera, więc wybraliśmy trzecie rozwiązanie. I tyle.

Tym rozwiązaniem ma być objęcie przez Pana stanowiska prezesa którejś ze spółek Skarbu Państwa? Wymienia się między innymi PKO BP.

- Nic pan ze mnie nie wyciągnie, naprawdę. Co miałem powiedzieć, to już powiedziałem.

Ale chodzi o jedną ze spółek Skarbu Państwa?

- Być może. Jest to teraz rozważane. Mam nadzieję, że decyzja zapadnie lada moment. Ale oczywiście rozważam także inne warianty. Jeżeli odchodzę z polityki - choć podkreślam, że nie z życia politycznego - to szukam pracy, która da też możliwość realizacji określonych celów wpisujących się w program PIS. To jeden z wariantów. Rozważam też bowiem pójście do biznesu prywatnego.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP