Marek Walczak: mam w sobie dość pokory
Jerzy Dudała - 2010-03-06
Marek Walczak, prezes Urzędu Dozoru Technicznego: pasjonuję się budowaniem nowych rzeczy
Największa fascynacja
Pasjonuję się budowaniem nowych rzeczy. Przez wiele lat zajmowałem się przygotowaniem dozoru technicznego do działania po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
Odpowiadałem za zorganizowanie działalności jednostki UDT-CERT, tak aby spełniła ona wymagania europejskie. Dużym wyzwaniem było precyzyjne rozdzielenie działalności ustawowej UDT jako organu dozoru technicznego od funkcjonowania UDT-CERT, czyli rynkowej jednostki certyfikującej. Praca przy tych wyzwaniach bardzo mnie wciągnęła.
Przed laty fascynowałem się sportem, uprawiałem zapasy, koszykówkę oraz lekkoatletykę, a konkretnie skok o tyczce w warszawskiej Spójni. Do dziś pozostał sentyment do tych dyscyplin, szczególnie uwielbiam oglądać zawody z lekkiej atletyki.
Co ważniejsze, władza czy pieniądze?
Pieniądze powinny być takie, aby człowiek czuł się należycie docenionym, one powinny odpowiadać wynikom i zaangażowaniu w pracę. A władza? Czasem jest niezbędna dla realizacji zamierzonych celów. Natomiast władza traktowana jako cel sam w sobie jest bardzo niebezpieczna i łatwo wypacza ludzkie charaktery.
Najlepiej relaksuję się...
W domowej ciszy. Jestem już w takim wieku, że nie szarżuję, tylko oszczędzam siły. Odpoczywam, oglądając telewizję lub spędzając czas przy komputerze.
Najbardziej irytuje mnie na co dzień...
Głupota ludzka. Logika jest dla mnie wiodącą nauką, ona pozwala mi rozumieć rzeczywistość i podejmować logiczne decyzje. Nieumiejętność logicznego myślenia u ludzi jest cechą, która potraf mnie bardzo zirytować. Szczególnie, jeśli dotyczy to moich współpracowników, na których mi najbardziej zależy.
Wady
Hm, przed laty moją wadą była niecierpliwość. Człowiek chciał od razu widzieć efekty swoich działań. Wadą związaną z niecierpliwością jest również fakt, że niekiedy zbyt szybko myślę, przedstawiając "na skróty" swoje argumenty w rozmowie z innymi ludźmi. Staram się korygować swoje wady. Także po to, by być skutecznym w biznesie.
Zalety
Sądzę, że moją zaletą jest zdolność logicznego myślenia i wykorzystywanie jej przy podejmowaniu decyzji. Ponadto ciągle odczuwam potrzebę uczenia się. Mam w sobie dość pokory, aby nigdy nie przeszło mi przez myśl uważać, że w danej dziedzinie nic już mnie nie zaskoczy. W życiu ważny jest talent, ale ważniejsze chyba są praca i właśnie pokora. Poza tym, może z racji wieku, mam świadomość tego, jak różne mogą być ludzkie charaktery i jak dostosować do nich swoje postępowanie.
Pasjonuję się budowaniem nowych rzeczy. Przez wiele lat zajmowałem się przygotowaniem dozoru technicznego do działania po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
Odpowiadałem za zorganizowanie działalności jednostki UDT-CERT, tak aby spełniła ona wymagania europejskie. Dużym wyzwaniem było precyzyjne rozdzielenie działalności ustawowej UDT jako organu dozoru technicznego od funkcjonowania UDT-CERT, czyli rynkowej jednostki certyfikującej. Praca przy tych wyzwaniach bardzo mnie wciągnęła.
Przed laty fascynowałem się sportem, uprawiałem zapasy, koszykówkę oraz lekkoatletykę, a konkretnie skok o tyczce w warszawskiej Spójni. Do dziś pozostał sentyment do tych dyscyplin, szczególnie uwielbiam oglądać zawody z lekkiej atletyki.
Co ważniejsze, władza czy pieniądze?
Pieniądze powinny być takie, aby człowiek czuł się należycie docenionym, one powinny odpowiadać wynikom i zaangażowaniu w pracę. A władza? Czasem jest niezbędna dla realizacji zamierzonych celów. Natomiast władza traktowana jako cel sam w sobie jest bardzo niebezpieczna i łatwo wypacza ludzkie charaktery.
Najlepiej relaksuję się...
W domowej ciszy. Jestem już w takim wieku, że nie szarżuję, tylko oszczędzam siły. Odpoczywam, oglądając telewizję lub spędzając czas przy komputerze.
Najbardziej irytuje mnie na co dzień...
Głupota ludzka. Logika jest dla mnie wiodącą nauką, ona pozwala mi rozumieć rzeczywistość i podejmować logiczne decyzje. Nieumiejętność logicznego myślenia u ludzi jest cechą, która potraf mnie bardzo zirytować. Szczególnie, jeśli dotyczy to moich współpracowników, na których mi najbardziej zależy.
Wady
Hm, przed laty moją wadą była niecierpliwość. Człowiek chciał od razu widzieć efekty swoich działań. Wadą związaną z niecierpliwością jest również fakt, że niekiedy zbyt szybko myślę, przedstawiając "na skróty" swoje argumenty w rozmowie z innymi ludźmi. Staram się korygować swoje wady. Także po to, by być skutecznym w biznesie.
Zalety
Sądzę, że moją zaletą jest zdolność logicznego myślenia i wykorzystywanie jej przy podejmowaniu decyzji. Ponadto ciągle odczuwam potrzebę uczenia się. Mam w sobie dość pokory, aby nigdy nie przeszło mi przez myśl uważać, że w danej dziedzinie nic już mnie nie zaskoczy. W życiu ważny jest talent, ale ważniejsze chyba są praca i właśnie pokora. Poza tym, może z racji wieku, mam świadomość tego, jak różne mogą być ludzkie charaktery i jak dostosować do nich swoje postępowanie.
KOMENTARZE (2)
-
04.04.2011 21:59Współpracownik
-
04.04.2011 21:30dozorowiec



Pokora - mniej pisania o sobie
Jest mi bardzo przykro, że pomimo tak wielkiej inteligencji oraz wrodzonej skromności jaką Pan opisuje potrafi Pan (...)