Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Adam Brzozowski  |  2007-01-04

Mechanik wygrywa z magistrem

Tak kuriozalnej sytuacji na rynku pracy jeszcze nie było. Mimo dużego bezrobocia, przedsiębiorcy nie mogą znaleźć chętnych do pracy. Z drugiej strony wyższe wykształcenie nie tylko nie daje gwarancji zatrudnienia, a wręcz utrudnia znalezienie pracy.

Strach przed uczelnią


Ewa Kafarska, rzecznik MNiSW informuje, że szkolnictwo musi zweryfikować nauczanie. Obecni studenci pochodzą jeszcze z wyżu demograficznego. Za kilka lat niektóre kierunki mogą świecić pustkami, szkoły wyższe, jeśli nie zmodyfikują oferty, czeka zapaść.

- Jesteśmy zobligowani dostosować szkolnictwo do wymogów Unii Europejskiej, w tym rozwijać zasady gospodarki opartej na wiedzy. Musimy zbliżyć szkolnictwo do rynku pracy - tłumaczy Ewa Kafarska. - Jednym z zadań resortu jest przekonanie uczelni do nawiązywania kontaktów, współpracy z przedsiębiorstwami. Czy szkoły tak robią? Na pewno niektóre, zwłaszcza na Śląsku czy w Małopolsce, Wielkopolsce. Tam uczelnie i biznes spotykają się np. w parkach technologicznych. Uczelnie mogą tworzyć rozwojowe projekty wykorzystując środki z UE. Resort może wskazywać kroki, jakie musi podjąć uczelnia, ale każda z nich samodzielnie podejmuje decyzje.

Rektor szkoły w Nowym Sączu nie rozumie sytuacji, w której uczelnie publiczne nie są zarządzane centralnie, choć są wspomagane środkami z budżetu państwa (obecnie w sumie ok.54 mln zł rocznie przeznacza się na szkolnictwo wyższe).

- Władza boi się zarządzania szkolnictwem wyższym. Ministrowie obawiają się ingerowania w sprawy uczelni, dlatego dają im środki i nie wnikają w ich działania. A powinno być inaczej. Nie wierzę w ideę bezpłatnych studiów. Bezpłatne kierunki powinny kształcić jedynie potrzebnych na rynku specjalistów. Te studia powinny być prestiżowe, ciężkie. Po nich będzie można znaleźć pracę. Jeśli ktoś będzie chciał studiować kierunki, po których z pewnością nie znajdzie pracy, np. historię sztuki czy pedagogikę, powinien za te studia płacić - uważa Pawłowski.

Wprowadzenie odpłatności za studia na uczelniach publicznych, mogłoby z pewnością powstrzymać odpływ potrzebnych specjalistów, w tym lekarzy oraz inżynierów.

- Można zahamować ich odpływ wprowadzając odpłatne kierunki i przyznając długoterminowe kredyty, których spłacanie rozpocznie po kilku latach po zakończeniu edukacji. Kredyty powinny być umarzane, pod warunkiem, że absolwent nie wyjedzie za granicę przez odpowiednio długi okres - proponuje Krzysztof Pawłowski.

portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer