Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Rafał Kerger (portalsamorzadowy.pl)  |  2010-03-30

Metropolie nowej ery

www.portalsamorzadowy.pl
Supermiasta to supermiejsca, ale i superwyzwania. Jak sobie z nimi radzić? Dobrych przykładów można szukać w Berlinie, w Waszyngtonie, a nawet w Bogocie. Nie tylko w małym Masdar City.

Supermiasta, metropolie, konurbacje, aglomeracje, metropolizacja. Te słowa odmieniane są ostatnio przez wszystkie przypadki. Wygląda na to, że wielkie miasta, w których pulsuje życie są - a będą coraz większym - motorem napędowym światowej gospodarki. Po raz pierwszy w historii więcej ludzi mieszka dziś w miastach, a nie na wsi. Do 2030 roku w miastach będzie mieszkać około 60 proc. ludności. Jeszcze sto lat temu w aglomeracjach żyło zaledwie 200 mln osób, dziś są to już 3 mld, blisko połowa wszystkich ludzi na świecie. Za 20 lat liczba ta ma sięgnąć 5 mld.

Metropolizacja niesie korzyści, zagrożenia, ale przede wszystkim trudności (zarządzanie megamiastami jest co najmniej dwa razy bardziej skomplikowane niż przeciętnym 100-tysięcznym skupiskiem ludzi). - Ma ogromne konsekwencje dla stylu życia mieszkańców, organizacji miasta oraz jego wpływu na środowisko naturalne i zdrowie mieszkańców. W obliczu problemów związanych z zanieczyszczeniami, wyczerpywaniem się najważniejszych zasobów naturalnych jak woda czy energia, przeciążoną infrastrukturą transportową czy masową produkcją odpadów, musimy przemyśleć formułę naszych miast - twierdzi Henri Proglio, prezes Veolii Environnement, spółki zajmującej się usługami komunalnymi na całym świecie. Rem Koolhaas słynny holenderski architekt i teoretyk ogłosił nawet, że miasto w wydaniu XX-wiecznym umarło.

Czy rzeczywiście stoimy u progu nowej ery? Wiele wskazuje, że tak. Wiele jednak mówi, że ta era już się zaczęła...

Gdzie co i jak?

- Najważniejszą cechą współczesnych metropolii jest brak fizycznych granic - twierdzi prof. Marek S. Szczepański z Uniwersytetu Śląskiego. Przykłady? - La Défense de Paris. Te wieżowce, które tam stoją, o czym mało kto wie, nie stoją w Paryżu, to jest trzecia miejscowość od Paryża. Nawet nie granicząca z Paryżem, który jest mniejszy od Poznania. Albo Kopenhaga - 13 gmin - wylicza jednym tchem Ryszard Grobelny, prezydent Poznania, który lobbuje za ustawą, która miałaby pomóc tworzyć metropolie w Polsce.

Londyn, Paryż, Berlin, Sztokholm, Kopenhaga, Frankfurt, Nowy Jork, Los Angeles, Toronto - megamiasta to jednak nie tylko specyficzny ustrój administracyjny, to przede wszystkim centra biznesowe kulturalne i komunikacyjne, często także polityczne, a przynajmniej światopoglądowe. To także miejsca, w których dobrze się żyje i do których się emigruje, w poszukiwaniu sukcesu, sławy oraz wygody. Dlaczego? Bo praca, dobre płace, komunikacja jest punktualna, a lotnisko pod nosem.
 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer