Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Mocne banki, słaba gospodarka

Autor: Katarzyna Walterska
12-09-2012 00:00
Mocne banki, słaba gospodarka
<b>Janusz Lewandowski<br />
komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego </b><br /><br />

Polska powinna rozważyć udział w unii bankowej i dalej pełnić funkcję spinacza między eurolandem a pozostałymi krajami UE. Pozostanie na zewnątrz, z uwagi na zdrowy system bankowy w Polsce, to ryzyko dzielenia Europy. Warszawa zawsze zabiegała o takie rozwiązania, która dotyczą wszystkich 27 krajów. Teraz jej sprawą jest dokonanie właściwej oceny, ustalenie "za&#8220; i "przeciw&#8220; uwspólnotowienia strat i ryzyka. Moje wskazanie jest następujące: udział w unii bankowej obejmującej 27 krajów i dalsze odgrywanie roli spinacza, a nie kogoś, kto w imię obecnego zdrowia finansów systemu bankowego w Polsce, jest gotów na ryzyko dzielenia Europy.

Solidne podstawy polskiego sektora bankowego nie dają gwarancji uniknięcia spowolnienia gospodarczego w II półroczu 2012 roku. A scenariuszy wydarzeń jest tak dużo, jak ekspertów.

Mocny odcień zieleni, którym Polska odcinała się dotąd od innych krajów na mapie Europy, blednie z dnia na dzień, a dane statystyczne nie pozostawiają złudzeń... Bardzo poważny sygnał zwiastujący zbliżające się kłopoty otrzymaliśmy na początku lipca. Po raz pierwszy od listopada 2009 roku zanotowano spadek polskiego eksportu i importu. Recesja w Europie coraz bardziej wpływa więc na tempo wzrostu naszej gospodarki.
Analitycy uważają, że to, choć niejedyne, ale jednak pierwsze tak wyraźne ostrzeżenie.

Zdaniem ekonomistów Saxo Banku, którzy spojrzeli na kryzys z perspektywy makroekonomicznej, można go przezwyciężyć w bardzo prosty sposób: należy dostarczyć zachęt inwestycyjnych i produkcyjnych oraz przyjąć do wiadomości, że wraz z planem wzrostu, należy zagwarantować bezpieczeństwo, szanse edukacyjne i sprawiedliwy system opieki zdrowotnej, płynne rynki kapitałowe i rozsądnej wysokości podatki.

A unijni politycy postępują dokładnie odwrotnie. Zwiększają regulacje, podwyższają podatki, wdrażają działania oszczędnościowe i tną jednocześnie wydatki na opiekę zdrowotną i edukację.

Szok regulacyjny

Regulacje w sektorze finansowym mają zapobiec ewentualnym, przyszłym kryzysom. Ale nadal otwarte pozostaje pytanie: jak zakończyć ten obecny. Pod lupą, jako sprawca kryzysu, znalazła się przede wszystkim europejska bankowość. Eksperci są jednak zgodni, że nie należy przesadzać z przepisami dla tego sektora, ponieważ to, co może być lekarstwem w niektórych europejskich krajach, na przykład w Polsce może się okazać zabójcze. Dopiero za kilka lat przekonamy się, czy owe regulacje będą służyć naszemu krajowi, którego sektor bankowy jest stabilny, nieźle zarządzany i nadzorowany, czy też staniemy się ofiarą pokryzysowego szoku regulacyjnego.

Regulacje dla sektora bankowego to Dyrektywa CRD IV i tak zwana Bazylea III. Ten pierwszy akt ma wzmocnić nadzór instytucji kredytowych, firm ubezpieczeniowych i inwestycyjnych na rynku finansowym. Wymaga też od krajowych nadzorów sankcji wobec tych instytucji, które nie stosują postanowień dyrektywy.

W drugim żąda się od banków zwiększenia wielkości kapitałów własnych, tak by stały się bardziej odporne na zawirowania na rynku finansowym. Kapitały te mają też być w mniejszym stopniu oparte na ryzykownych instrumentach finansowych. Przepisy mają wchodzić w życie stopniowo od roku 2013 do 2019. Sektor bankowy odgraża się, że ograniczy akcję kredytową dla firm, a to z kolei wpłynie na spowolnienie gospodarcze w Europie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
<b>Janusz Lewandowski<br />
komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego </b><br /><br />

Polska powinna rozważyć udział w unii bankowej i dalej pełnić funkcję spinacza między eurolandem a pozostałymi krajami UE. Pozostanie na zewnątrz, z uwagi na zdrowy system bankowy w Polsce, to ryzyko dzielenia Europy. Warszawa zawsze zabiegała o takie rozwiązania, która dotyczą wszystkich 27 krajów. Teraz jej sprawą jest dokonanie właściwej oceny, ustalenie "za&#8220; i "przeciw&#8220; uwspólnotowienia strat i ryzyka. Moje wskazanie jest następujące: udział w unii bankowej obejmującej 27 krajów i dalsze odgrywanie roli spinacza, a nie kogoś, kto w imię obecnego zdrowia finansów systemu bankowego w Polsce, jest gotów na ryzyko dzielenia Europy.
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP