Mocni i słabi na stalowym rynku
Renata Dudała - 2009-04-27
Kryzys, zwłaszcza głęboki, to dobry czas na zakupy. Ci, którzy mają pieniądze, mogą i dokonywać przejęć, i nabywać aktywa, licząc na przeceny ze strony tych, którzy popadli w kłopoty. Czy na stalowym rynku czekają nas rewolucyjne przetasowania?
Czy obecna sytuacja skłoni stalowych graczy do konsolidacji i akwizycji? Czy jest możliwy scenariusz, w którym na przykład koncern ArcelorMittal decyduje się na sprzedaż swych aktywów w Polsce? - Nie
ma co ukrywać, że koncern ArcelorMittal jest mocno zadłużony - przyznaje Jerzy Goiński, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność w spółce ArcelorMittal Poland
SA. - Mittal przeinwestował i w tej sytuacji banki mogą zacząć się domagać spłaty zaciągniętych kredytów. To z kolei może spowodować określone zmiany własnościowe. Stąd między innymi pojawiające się
informacje o możliwości sprzedaży aktywów w Polsce czy w Brazylii.
Spokojnie, to tylko kryzys
Podczas marcowego posiedzenia Europejskiej Rady Zakładowej ArcelorMittal, właściciel koncernu Lakshmi Mittal zapewnił jednak, że nie zamierza sprzedać polskiej części koncernu. Zaznaczył, że jest to ważny element całej grupy.
- Nie sądzę, by Lakshmi Mittal, będący właścicielem koncernu ArcelorMittal, chciałby sprzedać tak potężne aktywa w Polsce - mówi Wojciech Szulc, kierownik zakładu analiz techniczno-ekonomicznych Instytutu Metalurgii Żelaza.
- W obecnej sytuacji rynkowej, niełatwej ze względu na kryzys finansowy na światowym rynku, trudno byłoby dostać za nie duże pieniądze. A przecież sprzedający nie chciałby stracić na transakcji...
Podobnie uważa Robert Wojdyna, prezes zarządu Konsorcjum Stali SA. Jego zdaniem, pojawiające się informacje o planowanej sprzedaży przez Mittala aktywów w Polsce to spekulacje i plotki. Tego typu informacje pojawiają się zazwyczaj w kryzysowej sytuacji. Zdaniem Wojdyny, bardziej należałoby się obawiać o to, co zrobi Donbas, zważywszy na problemy koncernu na ukraińskim rynku stali.
- Aktywa w Polsce są bardzo atrakcyjne i nie sądzę, by Mittal chciał się ich pozbyć - podkreśla Wojdyna. - Oczywiście każdy inwestor ma prawo do zarządzania i dysponowania swym majątkiem w sposób, jaki uzna za optymalny. Jednak jak na razie taki scenariusz nie zagraża polskim hutom. Jak dodaje Szulc, kryzys - zwłaszcza jeśli będzie się pogłębiał - skłoni słabsze firmy do fuzji z mocniejszymi partnerami.
Może się też zdarzyć, że i mocniejsze firmy zdecydują się na konsolidację. Póki co nie zanosi się, aby w koncernach CMC, Celsa czy Donbas doszło do przetasowań.
Spokojnie, to tylko kryzys
Podczas marcowego posiedzenia Europejskiej Rady Zakładowej ArcelorMittal, właściciel koncernu Lakshmi Mittal zapewnił jednak, że nie zamierza sprzedać polskiej części koncernu. Zaznaczył, że jest to ważny element całej grupy.
- Nie sądzę, by Lakshmi Mittal, będący właścicielem koncernu ArcelorMittal, chciałby sprzedać tak potężne aktywa w Polsce - mówi Wojciech Szulc, kierownik zakładu analiz techniczno-ekonomicznych Instytutu Metalurgii Żelaza.
- W obecnej sytuacji rynkowej, niełatwej ze względu na kryzys finansowy na światowym rynku, trudno byłoby dostać za nie duże pieniądze. A przecież sprzedający nie chciałby stracić na transakcji...
Podobnie uważa Robert Wojdyna, prezes zarządu Konsorcjum Stali SA. Jego zdaniem, pojawiające się informacje o planowanej sprzedaży przez Mittala aktywów w Polsce to spekulacje i plotki. Tego typu informacje pojawiają się zazwyczaj w kryzysowej sytuacji. Zdaniem Wojdyny, bardziej należałoby się obawiać o to, co zrobi Donbas, zważywszy na problemy koncernu na ukraińskim rynku stali.
- Aktywa w Polsce są bardzo atrakcyjne i nie sądzę, by Mittal chciał się ich pozbyć - podkreśla Wojdyna. - Oczywiście każdy inwestor ma prawo do zarządzania i dysponowania swym majątkiem w sposób, jaki uzna za optymalny. Jednak jak na razie taki scenariusz nie zagraża polskim hutom. Jak dodaje Szulc, kryzys - zwłaszcza jeśli będzie się pogłębiał - skłoni słabsze firmy do fuzji z mocniejszymi partnerami.
Może się też zdarzyć, że i mocniejsze firmy zdecydują się na konsolidację. Póki co nie zanosi się, aby w koncernach CMC, Celsa czy Donbas doszło do przetasowań.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- Następna strona





Nie dodano jeszcze żadnego komentarza