RSS
    • m.wnp.pl

Mostowy boom (część I)

Wojciech Witek - 2009-01-19
Inwestor Gazeta Inwestycyjna

Obwodnica Wschodnia Wrocławia to jedna z dłużej przygotowywanych inwestycji na Dolnym Śląsku. Choć budowa się jeszcze nie rozpoczęła, wokół tej trasy narosły już legendy i rozgorzały niemałe spory. Największym problemem okazały się pieniądze, a raczej ich brak. Urząd Marszałkowski, który będzie właścicielem drogi, chciał, aby część kosztów pokryły rząd oraz gmina Wrocław.

Po wielu negocjacjach w końcu padły zapewnienia, że pieniądze się znajdą. Jednak wystarczą one tylko na wybudowanie jednej nitki dwujezdniowej trasy i wykonanie robót ziemnych pod drugą. W obliczu deficytu obwodnic wokół Wrocławia i to wydaje się być dużym sukcesem. Kolejnym problemem okazała się kolizja trasy z obszarami chronionymi programem Natura 2000. Jednak i tutaj znaleziono optymalne rozwiązanie. Obwodnica Wschodnia Wrocławia będzie miała swój początek na skrzyżowaniu autostrady A4 z drogą wojewódzką nr 395, znanym jako węzeł Wrocław Wschód. Stąd podąży na północ po trasie DW395, by na wysokości wsi Żerniki Wrocławskie odbić w kierunku wschodnim. Stamtąd trasa podąży w kierunku Siechnic, gdzie skrzyżuje się z drogą krajową nr 94, by później przekroczyć rzekę Oławę.

Następnie, pomiędzy Trestnem a Łanami, zostanie zbudowany nowy most na Odrze. Swoim kształtem będzie przypominał opisany wyżej most Wschodni. Będzie to konstrukcja czteroprzęsłowa o całkowitej długości 286 m i rozpiętości najdłuższego przęsła równej 120 m. W tym przypadku nie należy wybrzydzać, ale szkoda, że chociaż tutaj nie pokuszono się o bardziej odważną konstrukcję. Dalej trasa ominie Kamieniec Wrocławski i podąży na północ, by w okolicach Długołęki połączyć się z drogą krajową nr 8. Na budowę obwodnicy zaplanowano prawie 800 mln zł. Obecnie trwa przetarg, który wyłoni głównego wykonawcę. Inwestycja powinna się zakończyć w styczniu 2013 r.

Wybudowanie dwóch nowych mostów na pewno usprawni ruch we Wrocławiu oraz na drogach w kierunku Oławy. Nie trzeba będzie już nadrabiać wielu kilometrów, by przekroczyć Odrę. Mający już wtedy ponad 100 lat most Grunwaldzki na pewno odetchnie, pozbywszy się tysięcy samochodów, a most w Oławie będzie mógł przejść zasłużony gruntowny remont. Jednak to nie koniec nowych mostów na Odrze, bo na północ od Wrocławia też szykuje się rewolucja.

Zobacz część drugą materiału - kliknij

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze