Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  SDCM  |  2009-06-02

Moto-wsparcie okiem "Kowalskiego"

Branżą, która bardzo mocno odczuła kryzys gospodarczy jest motoryzacja. W okresie kryzysu przedstawiciele koncernów samochodowych próbują uzyskać wsparcie od rządów państw w postaci pośredniego lub bezpośredniego dofinansowania. Pomoc taka może być przydatna, jednak należy myśleć dalekosiężnie i znacznie szerzej niż jest to przedstawiane przez reprezentantów koncernów samochodowych.

Kolejnym pojawiającym się pomysłem na ożywienie sprzedaży nowych aut jest wprowadzenie ograniczeń sprowadzania pojazdów używanych w wieku ponad 10. lat. Przytoczone wyżej wyliczenia obrazują jak dużym wysiłkiem finansowym jest dla większości Polaków zakup nowego auta. Osoby, których na to nie stać, w przypadku ograniczenia możliwości sprowadzania pojazdów powyżej 10 lat, będą jeździć dotychczas posiadanymi aż do ich całkowitego wyeksploatowania, a w przypadku obciążenia ich dodatkowym podatkiem zrezygnują z posiadania auta.

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, import używanych samochodów jest obecnie mimo wszystko procesem odmładzania parku samochodowego w Polsce. Jeszcze kilka lat temu średni wiek pojazdu w Polsce wynosił 14 lat. Od dłuższego czasu przeciętny wiek samochodów sprowadzanych do Polski to ok. 10 lat, powoduje to odmładzanie się parku - obecnie średni wiek pojazdów wynosi poniżej 12 lat. Proces odmładzania parku samochodowego powoli, ale bez szkody dla kogokolwiek postępuje. Dla lepszego wyobrażenia sobie tej tendencji warto podać przykład, iż właściciele starych aut, m.in. takich jak fiat 126p czy polonez (często spotykanych jeszcze w małych miejscowościach) przesiadają się do lepszych, bezpieczniejszych, ekonomiczniejszych i mniej zanieczyszczających środowisko pojazdów. Wprowadzenie prawnych ograniczeń importu aut powyżej 10. lat zahamuje tę tendencję. Najczęściej bowiem wspomniane marki są wymieniane na właśnie ok. 10. letnie samochody zachodnie, jednak w dużo lepszym stanie technicznym niż stare pojazdy dotychczas eksploatowane. Osoby, które mogą sobie pozwolić tylko na auto 10.letnie lub starsze nie kupią innego, a to może spowodować spadek liczby pojazdów, co odczują producenci i dystrybutorzy części zamiennych oraz warsztaty niezależne - w sumie 28 tys. firm zatrudniających 200 tys. osób. Gorsza sytuacja tych podmiotów oznaczać będzie mniejsze wpływy do budżetu państwa z tytułu płaconych przez nie podatków.

Przedstawione powyżej pomysły i rozwiązania nie są korzystne z punktu widzenia kierowców, jak również niezależnego rynku motoryzacyjnego. SDCM pisze, że nie spowodują również, iż Polacy ustawią się w kolejkach do salonów po nowe auta. Przy podejmowaniu decyzji mających na celu ożywienie branży motoryzacyjnej powinno być uwzględnione dobro wszystkich stron, a nie tylko moto-koncernów. Lepszym pomysłem niż dopłaty czy dodatkowe podatki ekologiczne jest pomysł odliczenia całego podatku VAT od wszystkich zakupionych przez przedsiębiorców aut osobowych. Takie rozwiązanie nie uderzy w niezależny rynek motoryzacyjny, będzie natomiast stymulowało sprzedaż nowych pojazdów, rozwiązując tym samym problemy producentów pojazdów z korzyścią dla kierowców.

portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer