Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Na podbój nowych lądów

Autor: Adam Sofuł
04-07-2014 08:30 |  aktualizacja: 04-07-2014 08:31
Na podbój nowych lądów

W dekadę po wielkim rozszerzeniu Unia Europejska wciąż pozostaje gospodarczym gigantem, choć mocno pokiereszowanym przez kryzys. Co teraz: bronić pozycji? A może przejść do ofensywy?

Dziś Stary Kontynent stoi przed wyborem strategii: jedynie pilnować pozycji w globalnej czołówce gospodarczej, czy też odważnie stawić czoła nowym światowym potęgom i walczyć o nowe rynki, o wzmocnienie swego znaczenia.
Wybór między defensywą a ekspansją wydaje się oczywisty - w globalnej gospodarce, jak w Legii Cudzoziemskiej, kto nie maszeruje, ten ginie. A realia światowej ekonomii wymuszają coraz szybszy marsz.

Dwie drogi

Czy Europa, wciąż cierpiąca na pokryzysową zadyszkę, jest w stanie podołać temu zadaniu? I czy tego w ogóle chce? Bo chociaż Unia zdaje sobie sprawę, że trzeba zdobywać nowe rynki, to - po części ze względów politycznych i obawy przed elektoratem (jak pokazały ostatnie wybory) - bardziej niż na nowych potencjalnych celach gospodarczej ekspansji koncentruje się raczej na własnym podwórku.

Rządy więcej uwagi poświęcają protekcjonistycznym praktykom niż inwestycjom za granicą. Fakt, trudno się dziwić: znaczna część przemysłu już odpłynęła z Europy do innych państw, ale.. Odpowiedzią na ten poważny kłopot powinien być nie protekcjonizm, lecz wzrost konkurencyjności. A z tym - już gorzej.

- Rzeczywistość jest taka, że bez względu na wszystko ta konkurencyjność będzie spadać - głównie ze względu na szybki wzrost gospodarczy Chin i krajów Ameryki Południowej - stwierdził Robin Barnett, ambasador brytyjski w Polsce.

Podstawową bolączką Unii Europejskiej są wysokie ceny energii, wynikające m.in. z klimatycznych ambicji europejskich decydentów. To jeden z powodów, dla których przemysł rejteruje z naszego kontynentu, co z kolei powoduje wysokie bezrobocie i utrudnia europejskim towarom start na zagranicznych terytoriach.

- Zacieśnianie współpracy i tworzenie wspólnej oferty na rynku globalnym może pozwolić na lepsze wyniki przy mniejszych kosztach - przyznaje Zoltán Cséfalvay, minister stanu w węgierskim resorcie gospodarki narodowej. I precyzuje: - Ale nie jest to jedyny warunek sukcesu. Bez dostępu do taniej energii, której dostawy będą bezpieczne, UE będzie trudno sprostać globalnej konkurencji.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP