Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Na zapleczu górnictwa drgnęło

Autor: Jerzy Dudała
11-01-2011 00:00
Na zapleczu górnictwa drgnęło
- Spodziewamy się powrotu koniunktury inwestycji górniczych w Rosji, gdzie stagnacja trwała prawie dwa lata - ocenia Marian Kostempski, prezes zarządu Kopeksu. Waldemar Łaski, prezes Famuru, przekonuje, że w 2011 roku spółki węglowe powinny położyć większy nacisk na modernizację i innowacje w kopalniach. - Chcemy razem z polskimi producentami maszyn mocniej zaznaczyć swą obecność na rynku światowym w segmencie najnowocześniejszych urządzeń, o największej mocy - deklaruje Jerzy Suchoszek, prezes zarządu Damelu. - Na rynku będą się głównie liczyć producenci oferujący niezawodne, wysoko wydajne maszyny i urządzenia, a przy tym kompleksową obsługę - twierdzi Henryk Stabla, prezes zarządu Carboautomatyki.

Polscy producenci maszyn i urządzeń dla górnictwa nadal myślą o rozwoju głównie na rynkach zagranicznych. Prywatyzacja rodzimych spółek węglowych powinna się przyczynić do znacznego ożywienia na polskim rynku.

Ważne rynki dla polskich producentów maszyn i urządzeń górniczych to między innymi Chiny, Indie, Australia, Rosja czy kraje Ameryki Południowej. Ograniczony popyt na krajowym rynku wymusza zwiększanie eksportu. Przyszły rok może być jednak zapowiedzią przełomu.
W krajowym górnictwie szykują się duże inwestycje. Jastrzębska Spółka Węglowa planuje zakup dwóch kompleksów ścianowych, a Południowy Koncern Węglowy z Grupy Tauron ogłosi przetarg na drążenie nowego szybu.

Henryk Stabla, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Kompletacji i Montażu Systemów Automatyki Carboautomatyka, wskazuje, że każde przedsiębiorstwo z zaplecza górnictwa dąży do tego, żeby co najmniej 30 proc. produkcji kierować na eksport, co w konsekwencji stabilizuje jego działalność.

- Nasi producenci maszyn i urządzeń górniczych od lat z powodzeniem konkurują na wymagających rynkach zagranicznych i zdołali tam sobie wyrobić całkiem dobrą markę - ocenia Stabla.

- Realizujemy niezbędne inwestycje.

Celem jest zwiększanie eksportu, który stanowi około połowy produkcji - informuje Jerzy Suchoszek, prezes zarządu Dąbrowskiej Fabryki Maszyn Elektrycznych Damel SA. - Ograniczony popyt na krajowym rynku nakazuje nam zwiększanie eksportu. Poza tym dywersyfikujemy naszą działalność, oferujemy też urządzenia, m.in. dla przemysłu chemicznego.

W 2010 roku mniejsze środki na inwestycje w modernizację kopalń wpłynęły na wolumen i strukturę zamówień dla przedsiębiorstw zaplecza górniczego.

W spółkach węglowych raczej nastawiano się na modernizację sprzętu i leasing urządzeń niż na zakup nowych maszyn. JOY Maszyny Górnicze może zdoła ulokować w ciągu całego 2010 roku na polskim rynku kilkanaście kombajnów. - Oczywiście głównie chodzi o dzierżawę, bo sprzedaż kombajnów raczej nie wchodzi w grę - wyjaśnia Marek Growiec, szef JOY Maszyny Górnicze. - Górnictwo polskie potrzebuje środków na modernizację, stąd niezbędna jest prywatyzacja sektora węglowego.

Również w innych spółkach zaplecza liczą na to, że udane debiuty giełdowe przedsiębiorstw górniczych przyczynią się do ich zaangażowania w zakresie dozbrojenia kopalń w nowoczesny i wydajny sprzęt.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP