Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nasz malutki Kuwejt

Autor: Dariusz Malinowski
24-06-2010 00:00
Nasz malutki Kuwejt
- Dzieki otwarciu nowej kopalni będziemy mogli podwoić wydobycie ropu z obecnych pół miliona do ponad miliona ton - mówi prezes PGNiG-u Michał Szubski Wydobycie ropy naftowej

Krajowe wydobycie węglowodorów będzie pokrywało niewielki procent naszego zapotrzebowania. Nie będziemy drugim Kuwejtem, co nie znaczy, że nie warto inwestować w pozyskiwanie ropy naftowej.

Polska jako jedno ze światowych centrów wydobycia ropy naftowej? To hasło z odległej historii, w które dziś już chyba nikt nie wierzy. Pomimo dużych nakładów finansowych, nie należy liczyć na odkrycie wielkich złóż ropy w naszym kraju.
Polskie rezerwy ropy są bardzo małe - nawet na tle innych krajów Unii Europejskiej. Owszem, bywały czasy, że na naszych terenach koncentrowało się gros światowej produkcji. Było to ponad sto lat temu... Z dużych krajów Wspólnoty tylko Francja ma równie mizerne zasoby.

Teoretyczny potencjał

Zdaniem specjalistów, na wielkie odkrycia klasycznych złóż ropy w naszym kraju nie ma raczej co liczyć. - Polska jest dość gruntownie przebadana przez geologów. Oczywiście może się zdarzyć sytuacja, że jakieś złoże zostanie jeszcze odkryte, ale jego wielkość nie będzie szokowała - mówi geolog Adam Szczypiorski.

- Co prawda, teoria mówi, że w takim kraju jak nasz powinny być zlokalizowane złoża zawierające 200-300 mln ton, a więc znacznie więcej niż dotychczas zlokalizowano, ale to tylko zasoby teoretyczne. Gdyby teoria nie rozmijała się z praktyką, to wówczas maleńki Kuwejt z pewnością nie byłby jednym z największych eksport terów ropy na świecie - zauważa nasz rozmówca.

I przypomina historię sprzed kilku lat, kiedy to o wielkich zasobach mówił ówczesny poseł Zygmunt Wrzodak. Znany z radykalnych wystąpień poseł grzmiał, że tej ropy nie wiedzieć dlaczego się nie wydobywa. Mimo upływu czasu, te "bogactwa" nadal zalegają pod ziemią...

Szczypiorski dodaje jednak - już całkiem serio - że opłacalne w eksploatacji złoża ropy nadal będą w kraju odkrywane. Jego słowa potwierdzają ostatnie doniesienia z Bieszczad. Jeszcze niedawno Państwowy Instytut Geologiczny szacował, że zasoby ropy w tamtejszym złożu to około 21,5 mln ton. Jednak jak wynika z raportu brytyjskiej spółki Gafney Cline & Associates, potencjał wydobywczy złóż ropy naftowej w polskich Bieszczadach jest dużo wyższy niż początkowo szacowano.

Według dokumentu, zasoby bieszczadzkiej ropy przynależące do spółki Aurelian Oil&Gas wynoszą od 89 do 131 milionów baryłek. Wynika z tego, że łączna pojemność złóż może przekroczyć 0,5 mld baryłek, czyli około 68 mln ton. To cztery razy więcej niż według szacunków PIG.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP