PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nie chcę mieć samych wrogów

Autor: Jerzy Dudała
19-04-2001 00:00

Rozmowa z Piotrem Kukurbą, prezesem Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego

- Czy prywatyzacja polskiej energetyki nie jest zbyt upolityczniona?
- Na temat tego, czy jest upolityczniona, trudno mi się wypowiadać. Jednak wiele nieracjonalnych działań powoduje, że prywatyzacja i reforma rynku - bo prywatyzacja jest tylko narzędziem służącym temu, by sektor energetyczny był efektywny - jest mocno opóźniona. To szkodliwa sytuacja. Zarówno dla energetyki, jak i dla całej gospodarki. Energetyka ma wpływ na to, jaki jest poziom cen oraz na to czy przemysł jest konkurencyjny.
- Które działania najbardziej hamują proces wprowadzania rynku energii?
- Przede wszystkim opóźnianie prywatyzacji dystrybucji. W energetyce są kwestie, którymi wiele osób nie chce się zajmować i których się boi. Mogą tu bowiem wystąpić problemy społeczne na dużą skalę. Trzeba się na przykład zająć inwestowaniem w nowe miejsca pracy. Druga niepokojąca sprawa - to łączenie ze sobą organizmów wysoce nieefektywnych. Nie potrafię zrozumieć dlaczego to ma miejsce. To szkodliwe działanie. Jeśli łączy się nieefektywne podmioty, to założenie, że ich suma stanowić będzie efektywny organizm - jest kompletnym nieporozumieniem.
- Ma Pan na myśli łączenie zakładów energetycznych, czy też elektrowni z kopalniami?
- O właśnie, chodzi mi o ten drugi przypadek.
- Czyli mówienie o sile i atrakcyjności prywatyzacyjnej Południowego Koncernu Energetycznego jest pozbawione podstaw?
- Zdecydowanie. Szczególnie, gdy jest zamysł dołączania kolejnych wytwórców i kopalń. Przecież główny sens tych działań, to obrona dzisiejszych warunków, które są dla nielicznych korzystne. I to jest walka przeciwko reformie energetyki.
Inaczej sprawa wygląda z zakładami energetycznymi. Niedługo w Polsce nie będzie bowiem miejsca na więcej niż trzy, bądź cztery zakłady dystrybucyjne. Dziesięć lat temu mówił o tym prof. Jan Popczyk. Była utworzona odpowiednia analiza, jednak nikogo nie udało się do tych racji przekonać. Z sytuacją, którą będziemy mieli na rynku wiążą się problemy społeczne. Teraz można je jeszcze rozwiązywać, inwestować w nowe miejsca pracy, uruchamiać nowe działalności. Ale za kilka lat będzie tragedia.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP