Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nie tylko dobre chęci

Autor: Adam Sofuł
12-04-2013 12:41
Nie tylko dobre chęci
<b>Andrzej Arendarski<br />
prezes Krajowej Izby Gospodarczej</b><br /><br />

- Dużo ważniejsze od grantów i podobnych zachęt dla inwestorów jest stworzenie stabilnego otoczenia prawnego, przyjaznego systemu podatkowego, sprawnej administracji. Jeśli miałyby już obowiązywać, niech dotyczą zarówno firm polskich, jak i zagranicznych.

Przedsiębiorcy od lat marzą o jednoznacznym prawie, o probiznesowej postawie administracji. Rewolucji nie widać, ale pożyteczne kroki warto odnotować.

Każda partia wpisuje na wyborcze plakaty wsparcie dla gospodarki, dla biznesu. Papier wszystko przyjmie! Realia nie są już takie różowe. Dość nieśmiało jednak atmosfera wokół przedsiębiorczości zmienia się w Polsce na lepszą. Może dominującym dopingiem jest tu gospodarcze spowolnienie?
Nieco w cieniu spektakularnych posunięć regulacyjnych koalicyjnego gabinetu, takich jak uelastycznienie czasu pracy czy zmiany w VAT, trwają prace nad ułatwieniami. Wprawdzie wielkich przemian, na miarę tak zwanej ustawy Wilczka sprzed ponad dwóch dekad, w sumie nie przyniosą, ale dla wielu przedsiębiorców mogą stanowić istotne wsparcie.

Upaść i wstać

Wśród rządowych programów, którymi zajmuje się Ministerstwo Gospodarki, uwagę przyciąga szczególnie tak zwana polityka nowej szansy - projekt opracowywany i wprowadzany wraz z resortem sprawiedliwości. Centralnym (niejedynym) punktem przedsięwzięcia stała się kwestia upadłości firm. Co ona ma wspólnego z rozwojem przedsiębiorczości?

Ano wiele. Chodzi o to, by przedsiębiorstwa, które mają zamówienia, ale wskutek zawirowań u odbiorców czy poddostawców znalazły się w kryzysie, miały szansę go zażegnać.

Dziś rozpoczęcie upadłościowego korowodu najczęściej staje się dla firmy wyrokiem śmierci. A na Zachodzie to nierzadko szansa na nowe życie. Dlaczego?

W Polsce dominuje upadłość likwidacyjna. Sytuację komplikuje też przewlekłość postępowań: ciągnąca się niekiedy latami likwidacja sprawia, że z majątku przedsiębiorstwa niewiele daje się uratować.

Ministrowie sprawiedliwości i gospodarki uważają, że ten stan rzeczy i należy, i można zmienić.

- W tym celu zmieniamy też prawo upadłościowe - tu główną rolę odgrywa minister Jarosław Gowin, tak, by nacisk położyć na naprawę firmy, jej restrukturyzację. Cel? Niech z tego procesu wychodzą przedsiębiorstwa o lekko skorygowanym potencjale, które nie tylko podtrzymają zatrudnienie, ale będą normalnie działać na rynku - przekonują w Ministerstwie Gospodarki.

Jak tego dokonać? Nie sposób podtrzymywać na siłę każdą firmę przy życiu.

W ministerialnym programie podkreśla się, że nie chodzi o bezwarunkowe przeciwdziałanie upadłościom, gdyż są one naturalnym elementem życia gospodarczego. Idzie o ograniczenie ich liczby, a jeśli już do nich dojdzie: o przeprowadzanie ich jak najmniejszym kosztem dla samego przedsiębiorstwa, kontrahentów i klientów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
<b>Andrzej Arendarski<br />
prezes Krajowej Izby Gospodarczej</b><br /><br />

- Dużo ważniejsze od grantów i podobnych zachęt dla inwestorów jest stworzenie stabilnego otoczenia prawnego, przyjaznego systemu podatkowego, sprawnej administracji. Jeśli miałyby już obowiązywać, niech dotyczą zarówno firm polskich, jak i zagranicznych.
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP