Autor: Anna Szymczak | 2009-07-20
"Nienawidzę dotacji unijnych"
Dotacje unijne są szeroko reklamowane. Wizja tzw. "szerokiej rzeki" euro płynącej do Polski jest często przywoływana w mediach i wypowiedziach polityków. Nie ma na rynku przedsiębiorcy, który nie słyszałby o dotacjach, co więcej, coraz większa grupa posiada już własne doświadczenia w tym zakresie. W zależności od tych doświadczeń albo kocha dotacje albo wprost przeciwnie.
Generalnie dotacje unijne mają na celu wyrównywać różnice w rozwoju regionów. Jednak nie jest to równoznaczne z zapomogami dla słabszych, lecz z podnoszeniem konkurencyjności podmiotów, które mają pomysł na rozwój. Aby udzielanie dotacji dla firm nie polegało na rozdawnictwie w ramach poszczególnych programów, tworzone są tzw. kryteria wyboru projektów. Dobre wpisanie się w te kryteria to klucz do sukcesu, czyli podpisania umowy o dotację.
Kryteria wyboru projektów zostały stworzone przez urzędników i innych specjalistów po to, aby móc ocenić pomysły przedsiębiorców, porównać je i wybrać te najlepsze. To wspólna miara dla porównania inwestycji gabinetu kosmetycznego i fabryki. Nie ma programów branżowych, np. dotacje dla piekarni, sklepów, drukarni, lecz ogólne na podnoszenie konkurencyjności i innowacyjności.Próba stworzenia uniwersalnych kryteriów zrodziła wiele trudności, bo nie każda branża ma równe szanse. Jeśli w programie preferowane są projekty, które przyczyniają się do wzrostu eksportu, to np. cukiernia raczej nie ma co liczyć na wiele punktów, bo jej działalność z natury rzeczy ma znaczenie lokalne, a nie międzynarodowe. Nikt nie jedzie z Poznania do Olsztyna kupić smaczne bułki na śniadanie. Takich przykładów można przytaczać jeszcze wiele. Te tzw. "uniwersalne kryteria" zazwyczaj ukierunkowane są na jakąś działalność produkcyjną. Biznesy o innej specyfice muszą wykazać się niejednokrotnie kreatywnym podejściem do inwestycji.
Niemal w każdym programie - pomimo kryzysu - chętnych na unijne środki jest znacznie więcej niż dostępny budżet, więc walka toczy się o uzyskanie jak najwyższej liczby punktów, a tym samym - wysokiej pozycji w rankingu. Uzyskanie takiej pozycji jest możliwe, tylko gdy Wnioskodawcy uda się zgromadzić punkty w jak największej liczbie kryteriów oceny. Kto to zrozumiał, jest o krok od uzyskania dotacji. Nie jest sztuką składać wniosek na każdy konkurs, ale złożyć wniosek na konkurs, w którym zdobywa się dotację.
Spora grupa przedsiębiorców dopiero zaczyna myśleć poważnie o dotacjach, gdy ma płacić zaliczkę dostawcy na maszynę. W takim układzie w pośpiechu szuka się programu wsparcia.
Gdy uda się coś znaleźć, cała praca nad projektem sprowadza się do wypełnienia w pośpiechu rubryk wniosku i biznesplanu bez większego zastanowienia. Sukcesem jest wtedy złożenie wniosku na czas.
KOMENTARZE (4)
doświadczony
22.01.2010 11:20
bolek
28.08.2009 17:56
jjw
06.08.2009 14:36


