RSS
    • m.wnp.pl

Nierdzewka na fali

Renata Dudała - 2007-07-12
Światowa produkcja stali nierdzewnej wzrosła w ubiegłym roku o ponad 16 proc. i wyniosła 28,4 mln ton. To zdecydowanie więcej niż prognozowali eksperci. Ponad połowa światowej produkcji stali nierdzewnej przypada na kraje azjatyckie.
Azja dyktuje warunki

Koniec roku 2006 przyniósł dość radykalną zmianę tendencji na ogólnoświatowym rynku stali nierdzewnej. Z okresu, kiedy stal nierdzewna była dobrem, wydzielanym skąpo przez producentów europejskich, weszliśmy w okres, kiedy dostawy z Azji zaczęły w znaczący sposób wpływać zarówno na podaż w Europie, jak i na ceny.

Na azjatyckim rynku produkcja wzrosła o 20 proc. (do 15,1 mln ton stali nierdzewnej w skali roku). Jednak, jak zauważają eksperci, w tym roku w Japonii, Korei i na Tajwanie przewidywany jest spadek jej produkcji.

Dynamiczny wzrost zawdzięczamy głównie Chinom. Eksperci twierdzą, że w 2010 roku Chiny wyprodukują 16,3 mln ton stali nierdzewnej - o ile zrealizowane zostaną wszystkie rozpoczęte obecnie inwestycje. A to oznacza, że Chiny staną się eksporterem netto stali nierdzewnej.

Już w ubiegłym roku Chiny okazały się największym na świecie producentem stali nierdzewnej. Ich potencjał produkcyjny wyniósł 9 mln ton. Przykładowo, Grupa Taiyuan Iron and Steel Company Ltd (Tisco) uruchomiła nowy projekt w branży stali odpornych na korozję. Trwająca dwa lata inwestycja, której koszt wyniósł 16,6 mld juanów, pozwoliła grupie na zwiększenie produkcji stali odpornych na korozję do 3 mln ton rocznie. Tisco stało się zatem wiodącym producentem tych stali w świecie.

- To prawda, że Chiny są coraz bardziej zauważalne na rynku - mówi Stanisław Wójtowicz, współwłaściciel Biga Steel Sp. z o.o. - Nie traktowałbym jednak Chin w kategoriach zagrożenia. Wprawdzie chińscy producenci stali nierdzewnej oferują niższe ceny, ale nie zawsze idzie to w parze z jakością. Z drugiej strony, musimy mieć na względzie fakt, że poprawa jakości pozostaje tylko kwestią czasu. I nie zawsze to, co chińskie, jest złe.

Jak zauważa Jan Myczkowski, dyrektor zarządzający Outokumpu Sp. z o.o., sytuacja na rynku zmienia się dynamicznie. Z jednej strony obserwujemy wzrost dostaw z Chin, które w przyszłym roku zapowiadają zwiększenie produkcji stali nierdzewnej o kolejne 20 procent. Z drugiej natomiast nie sposób pominąć Indii, które stają się niezwykle ciekawym rynkiem. Wprawdzie nie mogą się równać z Chinami, ale systematycznie zwiększają produkcję. W przyszłym roku Indie zamierzają wyprodukować 1,8 mln ton stali nierdzewnej.

Nie będzie spadku cen

Wydawałoby się, że zwiększona podaż materiałów z Azji, skracające się terminy dostaw z hut europejskich i dobre zaopatrzenie składów w Europie powinny w końcu doprowadzić do oczekiwanej obniżki cen efektywnych stali nierdzewnej.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze