Autor: Piotr Stefaniak | 2011-03-17
Nieruchomości PKP szansą dla miast
Kolejowe nieruchomości, atrakcyjnie położone i latami dewastowane, stały się barierą rozwoju centrów miast. Przy okazji zmian w Grupie PKP jest szansa, aby dobrze zagospodarować tę przestrzeń.
Bodaj najwięcej zmian w wyglądzie centrum Warszawy przyniesie realizacja projektu zagospodarowania terenu nad torami od Dworca Centralnego do ulicy Towarowej w Warszawie. Koncepcja zakłada budowę
w pierwszym szeregu, wzdłuż Al. Jerozolimskich, budynków o wysokości do pięciu pięter, co odwzoruje południową pierzeję tej ulicy, a w drugim szeregu - dwóch wieżowców po ok. 130 metrów.
Architekt miejski już zaakceptował ten projekt. Jego realizacja z udziałem deweloperów ruszy, kiedy uchwalona zostanie ustawa o zabudowie warstwowej, dająca prawo własności (a nie tylko
użytkowania) gruntów nad infrastrukturą kolejową należącą do spółki PLK.
Czy wszystko to się uda zrealizować?
Przykładem rozwiązania połowicznego, zdaniem Wojciecha Jarczewskiego, jest przebudowa otoczenia Dworca Głównego w Krakowie. Miało tu powstać nowoczesne centrum miasta, zamiast tego zbudowano dość przypadkowo centrum handlowe.
- Istotnie, w przypadku zagospodarowania okolic dworca w Krakowie mogliśmy uzyskać produkt ciekawszy architektonicznie i funkcjonalnie, lecz zabrakło zgrania różnych interesów kolei, inwestora i miasta - ocenia Olczyk.
Czy wszystko to się uda zrealizować?
Przykładem rozwiązania połowicznego, zdaniem Wojciecha Jarczewskiego, jest przebudowa otoczenia Dworca Głównego w Krakowie. Miało tu powstać nowoczesne centrum miasta, zamiast tego zbudowano dość przypadkowo centrum handlowe.
- Istotnie, w przypadku zagospodarowania okolic dworca w Krakowie mogliśmy uzyskać produkt ciekawszy architektonicznie i funkcjonalnie, lecz zabrakło zgrania różnych interesów kolei, inwestora i miasta - ocenia Olczyk.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
