Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nieudana restrukturyzacja

Autor: Renata Dudała, Jerzy Dudała
14-12-2000 00:00

Coraz częściej pojawiają się opinie, że restrukturyzacja górnictwa nie przebiega tak, jak zaplanowano. Krytykowane jest jej tempo i brak jasno sprecyzowanej strategii.
Czy dziś restrukturyzację górnictwa należy traktować jako sukces, czy porażkę? Kiedy polskie górnictwo może być rentowne? Jak pogodzić żądania uprzywilejowanej grupy pracowniczej, którą stanowią górnicy, z trudną sytuacją finansową państwa?

Na łamach Miesięcznika Gospodarczego "Nowy Przemysł" spierają się na ten temat: prof. Jan Popczyk z Instytutu Elektroenergetyki i Sterowania Układów Politechniki Śląskiej, Marek Klementowski, wiceprzewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność i Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce. Miesięcznik Gospodarczy "Nowy Przemysł" reprezentowali: Renata Dudała, Jerzy Dudała oraz Wojciech Kuśpik, prezes Polskiego Towarzystwa Wspierania Przedsiębiorczości, wydawcy "Nowego Przemysłu".
Restrukturyzacyjna porażka
Wacław Czerkawski: - Jeżeli restrukturyzacja będzie rozumiana tylko jako likwidacja, to wszystko przebiega do tej pory planowo. I można powiedzieć, że jest to sukces rządu, ponieważ on restrukturyzuje - to znaczy likwiduje kolejne kopalnie i zwalnia górników. Jeśli natomiast restrukturyzacja będzie oznaczać zmianę tej branży na bardziej nowoczesną i wydajną - to mamy kompletną klapę. Dlatego, że nie inwestuje się w górnictwo, nie próbuje się znaleźć nowych technologii. Nikt nie stara się wykorzystać tego potencjału, którym jest węgiel. I tu jest porażka. Wszystko przebiega w zbyt szybkim tempie, momentami wręcz szalonym. Najpierw powinno się zająć tworzeniem nowych miejsc pracy, a później ewentualnie likwidacją kopalń. Tych - w których, według rządzących, ciężko będzie osiągnąć pozytywny wynik finansowy. Ale póki co tak nie jest. I mamy efekt w postaci ogromnego bezrobocia w województwie śląskim. Jest na jego terenie już grubo ponad sto tysięcy bezrobotnych.
Marek Klementowski: - Jeśli mówimy o Górniczym Pakiecie Socjalnym, to pozytywnie należy ocenić urlopy górnicze. Natomiast, gdy mówimy o jednorazowych odprawach - to uważam je za nieporozumienie. Nie można bowiem dać człowiekowi do ręki 36 tysięcy złotych i odkupić od niego miejsce pracy. Należało mu raczej nowe miejsce stworzyć. Macie państwo świadomość, że jedno miejsce pracy nie kosztuje 36 tysięcy złotych, tylko więcej. I w taki sposób się tego problemu nie załatwi. Może należało mniej osób zwolnić z kopalń. Żeby skumulować te pieniądze. Wszystkie odprawy jednorazowe - po 50 tysięcy złotych każda. Wtedy do fiskusa wracałyby pewne kwoty. I można by za te pieniądze tworzyć nowe miejsca pracy. Górnictwo przechodzi restrukturyzację i chyba najcięższy jej etap ma już za sobą. A tu myśli się od razu o następnym, kiedy poprzedniego jeszcze nie dokończono. Nie jest to dobre. Trzeba zdać sobie sprawę, że ta restrukturyzacja ciągnie się od lat. To przecież nie tylko ostatnie 36 miesięcy. Już dłuższy czas przychodzą po sobie kolejni ludzie i traktują górnictwo niczym królika doświadczalnego.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP