Autor: Jerzy Dudała | 2010-02-12
Niezbędny jak koks
Producenci koksu w Polsce wstrzymują się z inwestowaniem w zwiększenie mocy produkcyjnych. Nie są pewni, czy gorszy czas dla hutnictwa jeszcze nie wróci.
Eksperci wskazują, że zapotrzebowanie na węgiel koksowy będzie wzrastać, a wydobycie węgla koksowego w Polsce - nawet przy realizowanych inwestycjach w JSW - będzie maleć. Będą niedobory
węgla ortokoksowego na rynku.
- Państwo powinno się bardzo interesować położeniem Jastrzębskiej Spółki Węglowej - zachęca Tchórzewski. - Dlatego, że najpewniej trzeba będzie zainwestować w nowe złoża, a zatem należy myśleć o budowie nowych kopalń.
Największe koksownie ulokowane w Polsce będą musiały sprowadzać węgiel koksowy z USA, Kolumbii i Czech oraz tradycyjnie zaopatrywać się w ten surowiec w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.
Na razie koksownie ulokowane w kraju w zdecydowanej większości nie inwestują w zwiększenie mocy produkcyjnych. Wyczekują i obserwują rynek. Jeżeli inwestycje ruszą, to z pewnością będą dotyczyły systemu ubijanego produkcji koksu.
Inwestycje wstrzymała Koksownia Przyjaźń. Także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice nie zamierzają przez najbliższe dwa lata inwestować w zwiększenie zdolności produkcyjnych. O budowie nowej baterii myślą w Wałbrzyskich Zakładach Koksowniczych Victoria, które produkują koks odlewniczy o wiele droższy od metalurgicznego.
Ambitne plany ma Zarmen, do którego należy Koksownia Częstochowa Nowa.
- Zamierzamy w 2015 roku wytwarzać w systemie ubijanym 1 mln 300 tys. ton koksu - mówi Tadeusz Wenecki, prezes zarządu Koksowni Częstochowa Nowa. - Planujemy zainwestować w koksownię kilkaset milionów złotych w ciągu najbliższych pięciu lat. Środki mają pochodzić głównie z kredytów inwestycyjnych i środków własnych. Idą dobre czasy dla koksownictwa, dawno nie było tak, by już w styczniu zakontraktować sprzedaż koksu na cały rok. Uważam, że na rynku jest miejsce na koks o ustabilizowanej i dobrej jakości.
Rok 2010 może być także rokiem strukturalnych zmian w branży koksowniczej. Być może w bieżącym roku do Grupy Jastrzębskiej Spółki Węglowej traf Kombinat Koksochemiczny Zabrze. Obecnie prowadzone jest due dilligence KK Zabrze na zlecenie JSW.
- Jeżeli wszystko będzie w porządku, to niewykluczone, że Kombinat Koksochemiczny Zabrze traf w tym roku do struktur Jastrzębskiej Spółki Węglowej - potwierdza wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.
- Państwo powinno się bardzo interesować położeniem Jastrzębskiej Spółki Węglowej - zachęca Tchórzewski. - Dlatego, że najpewniej trzeba będzie zainwestować w nowe złoża, a zatem należy myśleć o budowie nowych kopalń.
Największe koksownie ulokowane w Polsce będą musiały sprowadzać węgiel koksowy z USA, Kolumbii i Czech oraz tradycyjnie zaopatrywać się w ten surowiec w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.
Na razie koksownie ulokowane w kraju w zdecydowanej większości nie inwestują w zwiększenie mocy produkcyjnych. Wyczekują i obserwują rynek. Jeżeli inwestycje ruszą, to z pewnością będą dotyczyły systemu ubijanego produkcji koksu.
Inwestycje wstrzymała Koksownia Przyjaźń. Także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice nie zamierzają przez najbliższe dwa lata inwestować w zwiększenie zdolności produkcyjnych. O budowie nowej baterii myślą w Wałbrzyskich Zakładach Koksowniczych Victoria, które produkują koks odlewniczy o wiele droższy od metalurgicznego.
Ambitne plany ma Zarmen, do którego należy Koksownia Częstochowa Nowa.
- Zamierzamy w 2015 roku wytwarzać w systemie ubijanym 1 mln 300 tys. ton koksu - mówi Tadeusz Wenecki, prezes zarządu Koksowni Częstochowa Nowa. - Planujemy zainwestować w koksownię kilkaset milionów złotych w ciągu najbliższych pięciu lat. Środki mają pochodzić głównie z kredytów inwestycyjnych i środków własnych. Idą dobre czasy dla koksownictwa, dawno nie było tak, by już w styczniu zakontraktować sprzedaż koksu na cały rok. Uważam, że na rynku jest miejsce na koks o ustabilizowanej i dobrej jakości.
Rok 2010 może być także rokiem strukturalnych zmian w branży koksowniczej. Być może w bieżącym roku do Grupy Jastrzębskiej Spółki Węglowej traf Kombinat Koksochemiczny Zabrze. Obecnie prowadzone jest due dilligence KK Zabrze na zlecenie JSW.
- Jeżeli wszystko będzie w porządku, to niewykluczone, że Kombinat Koksochemiczny Zabrze traf w tym roku do struktur Jastrzębskiej Spółki Węglowej - potwierdza wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.
KOMENTARZE (6)
zbyk
21.04.2010 14:39
oko
25.02.2010 10:51
miki
16.02.2010 19:19
