Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nieźle, średnio, trochę lepiej

Autor: Adam Sofuł
20-10-2015 14:38 |  aktualizacja: 20-10-2015 14:40

Już nie kryzys, ale jeszcze nie prosperity... Gospodarka rozwija się w przyzwoitym tempie. Ale ten silnik wciąż nie wchodzi na pełne obroty.

Chociaż w ostatnich burzliwych latach prognozy ekonomiczne są obarczone dużym ryzykiem, lwia część ekonomistów i analityków twierdzi, że w najbliższych latach czeka Polskę solidny, stosunkowo stabilny wzrost gospodarczy w tempie ponad 3 proc. Według lipcowej prognozy NBP, w tym roku ma on wynieść 3,6 proc., a w dwóch kolejnych latach - odpowiednio: 3,4 i 3,6 proc.
Inne przewidywania są zbliżone. Ministerstwo Finansów szacuje, iż nasza gospodarka odnotuje wzrost na poziomie 3,4 proc. PKB. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje przyrost PKB o 3,5 proc. Z danych GUS wynika zaś, że w I kwartale 2015 r. wzrost gospodarczy sięgnął w naszym kraju 3,6 proc.

Wciąż zielono

To całkiem przyzwoity wynik na tle świata - MFW prognozuje w tym roku wzrost globalnej gospodarki o 3,3 proc., w przyszłym - o 3,8 proc. Jeszcze lepiej wyglądamy na tle Europy. Według majowych danych Komisji Europejskiej, Polska ma być w tym roku czwartym najszybciej rozwijającym się gospodarczo krajem w Unii - po Irlandii i Malcie, których PKB powinien urosnąć o 3,6 proc,. oraz po Luksemburgu (3,4 proc.).

Jeszcze optymistyczniej oceniają nasze szanse analitycy Bloomberga: polska gospodarka może przyspieszyć do 4 proc., a pod względem tempa rozwoju gospodarczego ustąpimy jedynie Irlandii. Jakkolwiek określenie "zielona wyspa" mocno się zużyło, można zaryzykować twierdzenie, że owa zieleń Polski będzie się na mapie Europy wyróżniała soczystością.

Są też podstawy do optymizmu na najbliższe lata - Polska ma całkiem niezły potencjał stosunkowo szybkiego rozwoju gospodarczego.

- Jednym z motorów wzrostu nadal pozostanie eksport. Ostatni rok pokazał, że konkurencyjność naszej oferty na obcych rynkach jest wysoka, co przełożyło się na dużą poprawę w bilansie płatniczym - ocenia prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów, którego zdaniem ten pozytywny trend powinien się również utrzymać w najbliższej przyszłości.

- Ważnym czynnikiem tej poprawy były dużo niższe niż w poprzednich latach ceny importowanej energii. Porozumienie z Iranem może spowodować dalszy ich spadek. Jedynym obszarem dużego ryzyka i poważnej recesji są w Europie Rosja i Ukraina. Ale ani ta recesja, ani wojna handlowa UE z Rosją nie zaszkodziły dotychczas Europie i Polsce w sposób znaczący. Wygląda na to, że tak będzie także w latach 2016-17. Zwraca uwagę duża nadwyżka w handlu z Niemcami - dodaje prof. Gomułka.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP