PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Norweska lekcja Lotosu

Autor: Piotr Apanowicz
22-12-2013 08:59
Norweska lekcja Lotosu

Zakup udziałów w złożu Yme na Morzu Północnym miał być dla Grupy Lotos trampoliną globalnej ekspansji. Życie napisało inny scenariusz, inwestor zamiast ropy zyskał... doświadczenie.

Zamiast skoku w światowy segment wydobywczy norweska inwestycja Lotosu stała się balastem wstrzymującym inne ambitne plany i pochłaniającym ogromne środki. Mimo to Lotos nie uważa tej inwestycji za chybioną i zamierza wykorzystać nabyte w jej wyniku doświadczenie w kolejnych projektach w Norwegii.
Przypomnijmy - udziały w złożu Yme należąca do Lotosu spółka Lotos Norge zakupiła w dwóch transakcjach w maju i październiku 2008 roku. Pierwszy pakiet 10 proc. udziałów odkupiony został od spółki Revus Energy za kwotę 52,5 mln dolarów, powiększoną o ok. 12 mln poniesionych przez spółkę Revus Energy nakładów inwestycyjnych. Kolejne 10 proc. udziałów odkupione zostało kilka miesięcy później od firmyDet Norske Oljeselskap za równowartość (wówczas) ok. 161 mln zł. Zasoby wydobywalne ropy naftowej dla przejętych udziałów oszacowano na 13,6 mln baryłek (ok. 1,8 mln ton).

Transakcje obejmowały udziały w złożu zlokalizowanym w południowej części norweskiego sektora Morza Północnego, wraz z dodatkowym obszarem poszukiwawczym, w odległości 110 km od brzegu. W przeszłości złoże Yme było eksploatowane przez koncern StatoilHydro, a w momencie przejmowania udziałów przez Lotos trwały przygotowania do jego ponownego uruchomienia, po tym jak światowe notowania ropy naftowej trwale wzrosły na tyle, że stało się to znowu opłacalne. Nowym operatorem złoża została doświadczona kanadyjska firma Talisman Energy, a oprócz Lotosu współwłaścicielami koncesji pozostawały także Revus Energy i Det Norske.

Miłe złego początki

Lotos zakładał, że już w 2010 roku będzie w stanie wydobywać z tego złoża ok. 6,6 tys. baryłek ropy dziennie (ponad 320 tys. ton surowca w skali roku).

- Złoże Yme to była pierwsza próba wyjścia polskiej firmy paliwowej w segmencie upstream poza granice kraju - wspomina Maciej Gierej, ekspert rynku naftowego i były prezes Nafty Polskiej. Rynek przyjął ten projekt jeśli nie z euforią, to przynajmniej z dużą satysfakcją, że "Polacy nie gęsi i swój upstream mają". Trudny, bo wymagający doświadczenia i znaczących środków, ale jednocześnie niezwykle perspektywiczny i opłacalny rynek wydobywczy do tej pory stanowił piętę achillesową krajowych koncernów. W opinii ekspertów i analityków, zakup Lotosu był więc bardzo dobrym posunięciem, mającym przynieść gdańskiej spółce relatywnie szybki zwrot zainwestowanego kapitału.

KOMENTARZE (60)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP