Autor: Piotr Stefaniak | 2009-09-23
Nowe podejście do prywatyzacji PKP Cargo
Niedawno rozpisany przetarg na doradcę w procesie restrukturyzacji i prywatyzacji PKP Cargo oraz wola zmian wskazują na poważne i profesjonalne podejście do kwestii sprzedaży akcji tej spółki.
Mając na uwadze cel prywatyzacji, pojawią się też kolejne pytania: jaki sposób prywatyzacji wybrać? Jakie są ograniczenia czasowe i dyscyplina procesu? Odpowiedzi na nie poznamy dopiero wtedy,
gdy powiedzie się proces restrukturyzacji PKP Cargo. To sytuacja finansowa spółki w momencie określania strategii prywatyzacji będzie miała decydujące znaczenie.
Nasz przewoźnik, podobnie jak MAV Cargo, musi zbudować sobie "dobrą historię biznesową". PKP Cargo wchodzi na ścieżkę restrukturyzacji i powinien teraz realizować strategię radykalnej poprawy podstawowych wskaźników ekonomicznych. Należy też określić sposób prywatyzacji, choć doświadczenia węgierskie wskazują na szukanie inwestora branżowego.
Istotnym czynnikiem będzie wzbudzenie zainteresowania szerokiego grona potencjalnych inwestorów. Niewykluczone jednak, że wybór będzie ograniczony do dwóch głównych operatorów: niemieckiego lub rosyjskiego. Ze względu na oddalenie terytorialne i interesów, prawdopodobnie nie wyrazi zainteresowania kolej francuska. To logiczna konsekwencja położenia Polski oraz działań, które mają na celu połączenie koleją Chin z centralną Europą. Prywatyzacja PKP Cargo powinna zaczekać nie tylko na poprawę wskaźników finansowych samej spółki, lecz również na poprawę sytuacji najbardziej prawdopodobnych inwestorów.
Ze względu na obecną sytuację PKP Cargo, spadek pracy przewozowej w całej Europie oraz kłopoty, jakie przeżywają wszyscy duzi przewoźnicy, proces prywatyzacji naszego operatora kolejowego stanie się możliwy najwcześniej w 2011 roku.
Nasz przewoźnik, podobnie jak MAV Cargo, musi zbudować sobie "dobrą historię biznesową". PKP Cargo wchodzi na ścieżkę restrukturyzacji i powinien teraz realizować strategię radykalnej poprawy podstawowych wskaźników ekonomicznych. Należy też określić sposób prywatyzacji, choć doświadczenia węgierskie wskazują na szukanie inwestora branżowego.
Istotnym czynnikiem będzie wzbudzenie zainteresowania szerokiego grona potencjalnych inwestorów. Niewykluczone jednak, że wybór będzie ograniczony do dwóch głównych operatorów: niemieckiego lub rosyjskiego. Ze względu na oddalenie terytorialne i interesów, prawdopodobnie nie wyrazi zainteresowania kolej francuska. To logiczna konsekwencja położenia Polski oraz działań, które mają na celu połączenie koleją Chin z centralną Europą. Prywatyzacja PKP Cargo powinna zaczekać nie tylko na poprawę wskaźników finansowych samej spółki, lecz również na poprawę sytuacji najbardziej prawdopodobnych inwestorów.
Ze względu na obecną sytuację PKP Cargo, spadek pracy przewozowej w całej Europie oraz kłopoty, jakie przeżywają wszyscy duzi przewoźnicy, proces prywatyzacji naszego operatora kolejowego stanie się możliwy najwcześniej w 2011 roku.
KOMENTARZE (1)
marek opinski
23.01.2010 20:02
