Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowy program - stare problemy

Autor: Renata Dudała
11-01-2001 00:00

W najbliższym czasie zostanie opracowany nowy program restrukturyzacji hutnictwa. - Poprzedni był chaotyczny i źle realizowany - ocenił Edward Nowak, wiceminister gospodarki. - Jego obecne założenia są nierealne. Zarówno prywatyzacja jak i restrukturyzacja są słabo zaawansowane.

Załamały się rynki stalowe - nie tylko w Europie. Nadal polskie wyroby nie są konkurencyjne i nadal nie wiadomo skąd wziąć 7 mld złotych na dokończenie modernizacji hut. Państwo nie może finansować restrukturyzacji, a huty nie mają już własnych funduszy. Okazuje się, że inwestorzy, na których pomoc finansową tak bardzo liczono, nie wykazują zbytniego zainteresowania polskimi hutami. Zdaniem ministra Nowaka szansą dla polskiego hutnictwa byłaby konsolidacja branży. Być może należałoby wrócić do koncepcji utworzenia Polskiej Stali, którą zarzucono przed laty obawiając się monopolizacji hutniczego rynku. Konsolidacja - w opinii ministra Nowaka - nie oznaczałaby jednak monopolizacji, umożliwiłaby natomiast stworzenie silnego podmiotu, skutecznie konkurującego na krajowym i zagranicznym rynku stali.
Wprawdzie wyniki hutnictwaw 2000 r. były lepsze od tych z roku poprzedniego, nie można jednak mówić o trwałej poprawie. Wartość sprzedaży za sześć miesięcy ubiegłego roku wyniosła 154,6 mln zł. Strata netto sięga 182 mln zł wobec 431 mln strat w roku ubiegłym. Branża jest zadłużona i traci płynność finansową. Długi hutnictwa wynoszą 9 mld zł, przy 3 mld zł należności.
W ciągu pierwszego półrocza 2000 r. odnotowano jednak wzrost produkcji stali o 32%. Szacuje się, że do końca 2000 roku huty wyprodukowały około 10,5 mln ton stali. Jest to poziom zbliżony do 1998 roku. Niepokojącym zjawiskiem jest jednak wzrost importu, którego udział w zużyciu jawnym sięga już 37%, podczas gdy w krajach Unii Europejskiej nie przekracza 13%. Polski rynek zużywa najwięcej, tj. 67% wyrobów płaskich, przy czym prawie 50% tych produktów importowanych jest ze Słowacji, Ukrainy i Czech. Niestety, za część importu odpowiadają także polskie huty zaopatrujące się u naszych sąsiadów. Konkurencja między rodzimymi producentami powoduje, że za granicą jest taniej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP