Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowy zaciąg w energetyce

Autor: Jerzy Dudała
06-04-2006 00:00
Nowy zaciąg w energetyce

W sektorze elektroenergetycznym rusza karuzela kadrowa. Przyspieszy, gdy nastąpią zmiany w strukturze branży. Wielu przebiera nogami, wyczekując nominacji.

Wśród kandydatów do najbardziej znaczących posad w polskiej energetyce jest Jacek Socha, były prezes Zamojskiej Korporacji Energetycznej SA, którą zarządzał od 1 czerwca 1998 r. do 31 lipca 2002 r. Socha, będący teraz doradcą ministra gospodarki ds. energetyki, chciałby zasiąść w fotelu szefa BOT Górnictwo i Energetyka. To największy koncern energetyczny w kraju, który tworzy pięć firm: trzy elektrownie (Bełchatów, Opole i Turów) oraz dwie kopalnie wydobywające węgiel brunatny (Bełchatów i Turów).
Do grupy mają też zostać dołączone spółki dystrybucyjne. Na razie obowiązki prezesa BOT-u pełni Jerzy Łaskawiec, którego dni na tym stanowisku są policzone. Póki co zmiany zaszły w składzie rady nadzorczej molocha. Minister skarbu odwołał z niej pięć osób, a następnie 13 marca powołał trzy nowe: ekonomistę Wojciecha Rybowskiego, radcę prawnego Jerzego Kurellę, który od trzech lat pracuje dla PGNiG oraz Zbigniewa Gidzińskiego, będącego zaufanym współpracownikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego (Gidziński jest obecnie ekspertem w Kancelarii Prezydenta RP).

Tym samym minister skarbu zmniejszył skład rady nadzorczej BOT-u z ośmiu do sześciu osób. Sześcioosobowy skład rady uzupełnia trzech dotychczasowych członków: Jacek Wańkowicz, Stefan Rogulski i Wojciech Katner. Jeżeli Socha nie obejmie funkcji prezesa BOT-u, to być może trafi na fotel szefa PSE-Operator.Ma spore szanse, bo jego kolegą jest wiceprezes zarządu tej spółki Wojciech Kułagowski. Choć są i takie głosy, że Kułakowskiemu również marzy się awans na prezesa, więc nie będzie protektorem Sochy.

– Oby nigdzie nie udało mu się trafić – mówi o ambicjach Sochy prezes dużej firmy energetycznej. – On nie ma zielonego pojęcia o wytwarzaniu, ale wątpię, by to stanowiło dla kogoś problem. Choć powinno.

Wśród kandydatów na szefa Polskich Sieci Elektroenergetycznych na giełdzie nazwisk wymienia się przede wszystkim byłego prezesa Gdańskiej Kompanii Energetycznej Energia SA Gdańsk Janusza Starzyńskiego. Ma on duże szanse w wyścigu po to eksponowane stanowisko. Wcześniej padało też nazwisko Krzysztofa Żmijewskiego, przewodniczącego Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki. Jednak o Żmijewskim zrobiło się ostatnio cicho. To dlatego, że jego nazwisko związane jest z Platformą Obywatelską.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP