PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Oręż na rozdrożach

Autor: Katarzyna Walterska
17-11-2014 15:30 |  aktualizacja: 19-11-2014 09:14
Oręż na rozdrożach

Po 20 latach prób restrukturyzacji polskiego przemysłu zbrojeniowego nadal więcej jest pytań niż odpowiedzi. Niepokój sektora budzi dyskusja o wpisaniu polskich firm w europejskie struktury zbrojeniowe.

Sytuacja na Ukrainie przypomniała o generalnej słabości polskiego przemysłu zbrojeniowego. Choć dotychczas jako jeden z nielicznych krajów Europy mogliśmy się pochwalić wzrastającym budżetem na obronność, nasza armia nadal w dużej mierze ma przestarzały poradziecki sprzęt.
Sytuacja jest nietypowa. Pieniądze są, plan modernizacji też, ale nie do końca wiadomo, gdzie kupić nowoczesny sprzęt, bo w firmach zbrojeniowych trwa konsolidacja lub restrukturyzacja. Albo też czekają na strategię dla całej branży.

Przed rozgrywką

Do kogo trafią wielkie pieniądze z MON? Po analizie sytuacji na rynku można rzec, że w dużej mierze do spółek państwowych, skupionych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. To bardzo potrzebny zastrzyk środków, by wesprzeć eksport, który kuleje w całym polskim sektorze zbrojeniowym.

W 2013 r. wydano 648 licencji na eksport uzbrojenia i sprzętu wojskowego o wartości 3,6 mld zł, ale rzeczywisty wolumen wyniósł niecałe 1,4 mld zł (39,2 proc. wartości zezwoleń). Najwięksi odbiorcy to USA (ponad 928 mln zł), potem kolejno Algieria, Kanada, Norwegia i Indie. Większość polskiego eksportu to jednak produkcja zagranicznych koncernów lotniczychdziałających na terenie Polski.

Chętnych na kawałek z budżetowego tortu jest też kilka prywatnych polskich firm, w tym najprężniejsza - WB Electronics, czy na przykład Etronika, Protektor, Produs, Jakusz, Autocomp albo Zamet-Głowno. Może też giełdowa Lubawa z Ostrowa Wielkopolskiego - choć ta spółka wyraźnie stawia na zagraniczne rynki, oficjalnie otwierając w październiku fabrykę w Armenii, która już realizuje zlecenia z tamtejszego ministerstwa obrony. Ale o podaży polskiego zbrojenia (w sensie skali oferty i jej wartości) w rzeczywistości nadal decydują firmy Skarbu Państwa.

A co z silną, zagraniczną konkurencją? - Międzynarodowe koncerny zbrojeniowe zainteresowane są programem modernizacji technicznej sił zbrojnych. Dlatego też musimy dostosować swoją strukturę do tego, co się dzieje na świecie - przekonywał niedawno w Kielcach Czesław Mroczek, wiceminister obrony narodowej. - Gołym okiem widać słabość polskiego przemysłu obronnego. Niektóre technologie są niedostępne na polskim rynku, dlatego polskie podmioty będą partnerami dla dostawców zagranicznych. A jeśli będziemy mieli rozdrobniony przemysł, to będziemy musieli tworzyć konsorcja dla każdego projektu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP