Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Ciepiela  |  2007-07-02

Outsourcing energetyki: ryzyko po obu stronach

Zdanie się na zewnętrznego dostawcę energetyki w przemyśle wciąż w Polsce nie jest popularne. Ostrożnie do takiego rozwiązania podchodzą zarówno odbiorcy ciepła i energii elektrycznej, jak i dostawcy tych mediów, obawiający się związania z niewiarygodnym i niestabilnym klientem.

O tym, jak realne jest ryzyko związania się wieloletnim kontraktem z niestabilnym odbiorcą przekonała się spółka Polish Energy Partners (PEP), jeden z liderów krajowego rynku outsourcingu energetyki przemysłowej. Pierwszą elektrociepłownią, stworzoną przez PEP była EC Wizów w Bolesławcu, dostarczająca ciepło dla Zakładów Chemicznych Wizów. Obiekt o nominalnej mocy elektrycznej 4,4 MWe i cieplnej 42 MWt oddano do użytku w roku 1999. Zawarto też 20-letnią umowę na dostawy energii cieplnej i elektrycznej. Jednak ZCh Wizów popadły w tarapaty finansowe, w efekcie których zostały postawione w stan upadłości likwidacyjnej.

- Obecnie ZCh Wizów nie pracują, w związku z czym PEP nie dostarcza do nich ciepła. Zakładem Wizów zarządza syndyk masy upadłościowej, który podejmuje działania mające na celu sprzedanie zakładu nowemu inwestorowi. Za około dwa miesiące transakcja powinna zostać zawarta, o ile nie wystąpią inne nieprzewidziane negatywne okoliczności w wyniku trudnej sytuacji, w której znalazł się Wizów - wyjaśnia Wojciech Małek z Polish Energy Partners.

PEP w roku 2006 zawiązało rezerwy na kwotę 13,1 mln zł. Od stycznia 2007 roku dostawy ciepła do ZCH Wizów zostały całkowicie wstrzymane.


Niepewność przez 20 lat


Wojciech Małek zwraca uwagę, że projekty outsourcingowe PEP są realizowane w długim horyzoncie czasowym, z reguły są zawierane na około 20 lat. Podkreśla, że w tak długim okresie obok relacji czysto kontraktowej niezbędne jest budowanie trwałych dobrych relacji z klientem.

- Ze względu na otaczającą nas, szybko zmieniającą się rzeczywistość, nie jesteśmy w stanie w umowie przewidzieć wszystkich możliwych sytuacji biznesowych w okresie 20 lat. Dlatego też kluczowe dla skutecznej dobrej współpracy są otwartość do negocjacji i elastyczność podejścia do klienta - mówi Małek.

Przypadek zakładów Wizów nie odstraszył PEP od współpracy z firmami przemysłowymi. Obecnie w skład grupy PEP wchodzą EC Zakrzów - pracująca na potrzeby zakładów Polar, EC Jeziorna, którego głównym odbiorcą są zakłady papiernicze Metsa Tissue, EC Saturn - pracująca na rzecz Mondi Packaging Paper Świecie oraz EC Victoria - współpracująca z koksownią Victoria w Wałbrzychu.
 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer