Autor: Marcin Szczepański | 2011-07-03
Paliwa przyszłości, problem na dziś
Unijne przepisy nakładają na nas zobowiązania w zakresie promowania energii odnawialnej - w tym paliw transportowych. Cel jest jasny, metody sporne.
Unijne zobowiązania w zakresie paliw odnawialnych są znane już od dwóch lat - zostały bowiem wprowadzone na mocy dwóch dyrektyw unijnych z kwietnia 2009 r. Zostały tam precyzyjnie określone wytyczne w zakresie sposobu osiągnięcia celu w postaci 10 proc. udziału paliw odnawialnych w całości zużycia paliw w transporcie.
Przez te dwa lata rząd (a dokładniej Ministerstwo Gospodarki) niewiele zrobiło, aby wdrożyć te zapisy do prawodawstwa krajowego. W efekcie Komisja Europejska wszczęła wobec Polski postępowanie wyjaśniające niedotrzymanie terminów implementacji obu dyrektyw, które upłynęły w grudniu 2010 r. Co nam grozi? Jeśli nie uda się porozumieć z Komisją w sprawie nadrobienia zaległości, sprawa może trafić do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.Ten ma już w ręku bardzo poważne sankcje - kary finansowe, sięgające setek tysięcy, a nawet kilku milionów euro, które mogą wypłynąć z kieszeni polskich podatników.
Kluczowe jest zrozumienie, że w przeciwieństwie do dyrektywy 2003/30/WE w sprawie wspierania użycia w transporcie biopaliw lub innych paliw odnawialnych, która koncentrowała się na samym stosowaniu biopaliw, dyrektywy 2009/28/WE oraz 2009/30/WE kładą nacisk przede wszystkim na spełnianie kryteriów zrównoważonego rozwoju oraz znaczącą redukcję emisji gazów cieplarnianych przez paliwa transportowe. Trzeba przy tym podkreślić, że 10-procentowy cel do roku 2020 może być realizowany nie tylko poprzez biopaliwa, ale szerzej przez wszelkie paliwa ze źródeł odnawialnych.
- Takie uproszczenie jest obecnie powszechne i pojawia się nawet w oficjalnych wypowiedziach czy prezentacjach Ministerstwa Gospodarki - przyznaje Leszek Wieciech, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
Karuzela z procentami
Tymczasem regulacje unijne wyraźnie zmierzają w kierunku odchodzenia od biopaliw I generacji (wytwarzanych z surowców znajdujących zastosowanie w przemyśle spożywczym) w kierunku bardziej zaawansowanych technologii wytwarzania paliw odnawialnych.
- Warto wspomnieć, że takie paliwa liczone są przy realizacji celu podwójnie, co powinno mobilizować do ich wdrażania - zauważa Wieciech. Tymczasem w Polsce dyskusja o realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego krąży wciąż wokół biopaliw I generacji opartych o estry i etanol.
KOMENTARZE (7)
soil
25.10.2011 14:32
NeoQubit
11.09.2011 20:58
Binio
09.08.2011 17:40

