Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Paliwowi giganci inwestują miliardy

Autor: Dariusz Malinowski
15-12-2006 00:00

PKN Orlen zamierza przeznaczyć w latach 2006-09 na inwestycje ponad 14 mld zł. Prawie 6 mld zł planuje wydać także Grupa Lotos. Nasze koncerny naftowe, korzystając z dobrej koniunktury na rynku paliwowym, przygotowują się na ewentualne pogorszenie rynkowej sytuacji.

Do niedawna obie nasze rafinerie skupiały się prawie wyłącznie na produkcji paliw. Nie mogło być inaczej, skoro po upadku komunizmu jednym z pierwszych symptomów zmian była coraz większa liczba samochodów na ulicach. Nic więc dziwnego, że inwestycji w część petrochemiczną było bardzo mało. Jednak teraz te opóźnienia, zarówno Orlen, jak i Lotos, chcą odrobić. Zwłaszcza płocka spółka stawia na "petrochemiczną nogę". Może się ona bowiem stać ważną częścią największego krajowego producenta paliw.

Nie tylko diesel


Mimo że rafineryjne instalacje Orlenu uważane są za bardzo dobre, spółka nadal zamierza w nie inwestować. Wymuszają to nowe wymogi dotyczące ochrony środowiska i zmieniający się popyt. Kluczową instalacją jest ta służąca do produkcji paliwa dieslowskiego. W UE odczuwa się coraz większy niedobór oleju napędowego. To efekt zmian na rynku motoryzacyjnym. Co drugi klient w Unii Europejskiej wybiera samochód z silnikiem diesla.

Zgodnie z planami inwestycyjnymi, spółka planuje wybudować instalacje, dzięki którym produkcja paliwa do diesla wzrośnie aż o 2 mln ton i będzie to produkt o mniejszej zawartości siarki - maksymalnie 10 ppm (parts per milion). Taki wymóg stawia od 2009 roku Unia Europejska.

W porównaniu do części rafineryjnej, część petrochemiczna Orlenu była przez wiele lat traktowana nieco po macoszemu. Od kilku lat się to zmienia. Według ostatnich założeń, w roku 2009 produkcja chemikaliów w Orlenie będzie dwukrotnie większa niż obecnie. Koszyk produktów z obecnego 0,83 mln ton wzrośnie aż do 1,65 mln ton. Oddane mają zostać do użytku nowe instalacje do produkcji m.in. paraksylenu, etylobenzenu, etoksylatów oraz olefin. Nadal ma się rozwijać produkcja PCV. Z opracowania dotyczącego perspektyw sektora rafineryjnego i petrochemicznego Wojciecha Gurgacza, zastępcy dyrektora ds. rozwoju produkcji w Orlenie, wynika, że ceny petrochemikaliów będą rosły.

Orlen przygotowuje się także na wejście do szerokiej sprzedaży biopaliw. Już działa linia produkcyjna w dawnej Rafinerii Trzebinia, ma także powstać kilka centrów, gdzie mieszane byłyby biododatki z klasycznymi paliwami.

Odpowiedzialny w Orlenie za biopaliwa dyrektor Robert Gmyrek nie kryje, że firma mocno przygotowuje się do walki o klienta. - To będzie dobry biznes, ale trzeba sporo zainwestować, żeby na nim zarobić - mówi Gmyrek.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP