PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Patent menedżera na zmianę

Autor: Mirosław Piątkowski
01-03-2015 08:44 |  aktualizacja: 01-03-2015 09:09
Patent menedżera na zmianę

Piotr Waniorek / Żelazna Studio, shutterstock

Więcej się ruszać, mniej jeść, rzucić palenie... Czy pamiętamy jeszcze o noworocznych postanowieniach? Jak do nich wrócić i przeprogramować wieloletnie nawyki?

Według badań, około 17 stycznia większość z nas daje sobie spokój z noworocznymi deklaracjami. Także tymi, które dotyczą naszych zachowań czy zmian w pracy. A im więcej od siebie oczekiwaliśmy, tym boleśniej odczuwamy słabość swojej woli. Euforię zastępuje zniechęcenie. Powoli wracamy do starych zwyczajów.
Mocarze woli

Amerykańska psycholog i neurobiolog Tali Sharot pisze o skrzywieniu optymistycznym. To niemal powszechna ludzka skłonność do przeszacowywania swoich możliwości i zaniżania prawdopodobieństwa porażek.

- Problem z wszelkimi rewolucjami w życiu prywatnym i zawodowym nie wynika jednak tylko z tego, że nie mierzymy sił na zamiary. My po prostu nie wiemy, jak się zabrać do wprowadzania właściwych zachowań - zaznacza Marek Suchar, socjolog, autor książek o zarządzaniu i prezes firmy doradczej IPK.

Dlatego warto zapoznać się choćby z modelem zmiany, opracowanym przez zespół badaczy z University of Rhode Island pod kierownictwem Jamesa Prochaski. Uczeni podzielili "życiową rewolucję" na pięć etapów.

Pierwszy zaczyna się jeszcze wtedy, gdy nie chcemy niczego zmieniać, bo mamy wprawdzie toksycznego szefa, ale przełożony żony jest stokroć gorszy... Drugi to rozważanie, co możemy zyskać, a co stracić po odstawieniu alkoholu lub narzuceniu sobie drakońskiej diety. Trzecie stadium? Dokładne określenie, na jakich nowościach nam tak naprawdę zależy. Czwarta faza polega na rozbiciu zadań na części i rozpisaniu ich w kalendarzu. No i wreszcie trzeba założyć, że zawsze mogą zdarzyć się wpadki, dlatego przydadzą się jakieś scenariusze awaryjne.

Etap I: Zmiany? No nie!

Wyobraźmy sobie, że kupiliśmy sobie dres, buty sportowe i całoroczny karnet do klubu fitness. Walka o formę i szczupłą sylwetką to bowiem ostatni krzyk mody w naszej firmie. A przykład idzie z góry (cały

zarząd biega codziennie przed pracą). A zatem jak się z tego wyłamać? Tyle że my tak naprawdę nie widzimy nic złego w kilku "nadmiarowych" kilogramach, a swą kondycję oceniamy jako dobrą. Rezultat? Po kilku dniach pocenia się na sztucznej bieżni stwierdzamy, że wolimy spędzać wolny czas tak jak dawniej, czyli z kuflem piwa przed komputerem.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP